B
Bernard 78
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam problem ze sformułowaniem roszczenia.
Stan faktyczny
Małżonkowie X i Y przez ponad 10 lat użytkowali nieruchomość gruntową. Będę występował jako właściciel z roszczeniem o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości przeciwko małżonką X i Y za ostatnie dziesięć lat. Oczywiście w sprawie będzie biegły sądowy, który wyliczy wysokość roszczeń.
Problem
Nie wiem jak sformułować roszczenie. Małżonkowie X i Y objęcie wspólnością ustawową małżeńską współposiadali nieruchomość, każde z małżonków X i Y – współposiadało całość tej nieruchomości. Według mnie w sprawie nie ma wspólności obowiązków po stronie małżonków X i Y nie będzie więc to współuczestnictwo materialne silniejsze. Nie mogę znaleźć żadnego przepisu, z którego wynikałoby, że mamy w takiej sytuacji do czynienia ze wspólnym obowiązkiem X i Y do zapłaty kwoty, którą zamierzam żądać (art. 72 § 1 pkt 1 kpc - współuczestnictwo materialne silniejsze). Zgodnie z poglądami doktryny taką podstawą nie jest art. 30 § 1 k.r.o. Występujące w art. 30 § 1 k.r.o. sformułowanie „zobowiązania zaciągnięte" oznacza, że źródłem zobowiązań wskazanych w tym przepisie może być jedynie czynność prawna. W omawianym przypadku natomiast nie mamy do czynienia z czynnością prawną lecz działaniami faktycznymi małżonków X i Y, które to działania rodzą konsekwencje prawne na podstawie art. 224 § 2 kc i art. 225 kc (podstawa do żądania wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości). Według mnie w sprawie nie będzie również zachodziła po stronie pozwanych (małżonków X i Y) solidarność dłużników. Zgodnie z art. 369 kpc zobowiązanie jest solidarne, jeśli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. W niniejszych okolicznościach faktycznych nie mamy do czynienia z czynnością prawną brak jest również przepisu ustawy, który wskazywałby na solidarność dłużników. Nawet, gdy założymy, ze przysługuje mi jedno roszczenie np. 75 tysięcy zł z tytułu bezumownego korzystania przez małżonków X i Y z nieruchomości roszczenie to jest podzielne - podstawie art. 379 kpc ulega wiec podziałowi na dwie części X 35 tysięcy zł oraz Y 35 tysięcy zł.
W mojej opinii po stronie pozwanych małżonków X i Y będzie współuczestnictwo materialne słabsze – „oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej” – czyli nie wspólność obowiązków. Oznacza to, że jeśli będę żądał łącznie kwoty 70 tyś zł sformułuje żądanie pozwu w sposób następujący.
Powód G. wnosi o zasądzenie od pozwanego X kwotę 35 tyś zł z odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Powód G. wnosi o zasądzenie od pozwanego Y kwotę 35 tyś zł z odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Zastanawiam się również jako określić WPS – czy dla każdego pozwanego oddzielnie, czy zsumować - 75 tysięcy.
Czy mam rację? Może Ktoś ma jakąś inną koncepcję. Będę wdzięczny za uwagi.
Dzięki,
Bernard
Mam problem ze sformułowaniem roszczenia.
Stan faktyczny
Małżonkowie X i Y przez ponad 10 lat użytkowali nieruchomość gruntową. Będę występował jako właściciel z roszczeniem o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości przeciwko małżonką X i Y za ostatnie dziesięć lat. Oczywiście w sprawie będzie biegły sądowy, który wyliczy wysokość roszczeń.
Problem
Nie wiem jak sformułować roszczenie. Małżonkowie X i Y objęcie wspólnością ustawową małżeńską współposiadali nieruchomość, każde z małżonków X i Y – współposiadało całość tej nieruchomości. Według mnie w sprawie nie ma wspólności obowiązków po stronie małżonków X i Y nie będzie więc to współuczestnictwo materialne silniejsze. Nie mogę znaleźć żadnego przepisu, z którego wynikałoby, że mamy w takiej sytuacji do czynienia ze wspólnym obowiązkiem X i Y do zapłaty kwoty, którą zamierzam żądać (art. 72 § 1 pkt 1 kpc - współuczestnictwo materialne silniejsze). Zgodnie z poglądami doktryny taką podstawą nie jest art. 30 § 1 k.r.o. Występujące w art. 30 § 1 k.r.o. sformułowanie „zobowiązania zaciągnięte" oznacza, że źródłem zobowiązań wskazanych w tym przepisie może być jedynie czynność prawna. W omawianym przypadku natomiast nie mamy do czynienia z czynnością prawną lecz działaniami faktycznymi małżonków X i Y, które to działania rodzą konsekwencje prawne na podstawie art. 224 § 2 kc i art. 225 kc (podstawa do żądania wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości). Według mnie w sprawie nie będzie również zachodziła po stronie pozwanych (małżonków X i Y) solidarność dłużników. Zgodnie z art. 369 kpc zobowiązanie jest solidarne, jeśli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. W niniejszych okolicznościach faktycznych nie mamy do czynienia z czynnością prawną brak jest również przepisu ustawy, który wskazywałby na solidarność dłużników. Nawet, gdy założymy, ze przysługuje mi jedno roszczenie np. 75 tysięcy zł z tytułu bezumownego korzystania przez małżonków X i Y z nieruchomości roszczenie to jest podzielne - podstawie art. 379 kpc ulega wiec podziałowi na dwie części X 35 tysięcy zł oraz Y 35 tysięcy zł.
W mojej opinii po stronie pozwanych małżonków X i Y będzie współuczestnictwo materialne słabsze – „oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej” – czyli nie wspólność obowiązków. Oznacza to, że jeśli będę żądał łącznie kwoty 70 tyś zł sformułuje żądanie pozwu w sposób następujący.
Powód G. wnosi o zasądzenie od pozwanego X kwotę 35 tyś zł z odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Powód G. wnosi o zasądzenie od pozwanego Y kwotę 35 tyś zł z odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Zastanawiam się również jako określić WPS – czy dla każdego pozwanego oddzielnie, czy zsumować - 75 tysięcy.
Czy mam rację? Może Ktoś ma jakąś inną koncepcję. Będę wdzięczny za uwagi.
Dzięki,
Bernard