Wspolwlasciciel nieruchomosci

  • Autor wątku Autor wątku kinga8787
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kinga8787

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
5
Dzien dobry mam bardzo ciezka sytuacje w rodzinie.postaram sie przedstawic wszystko w kolejnosci.po smierci ojca dostalismy spadek po ojcu razem z moimi bracmi.ale moj brat najstarszy stwierdzil ze trzeba zrobic podzial z moimi dwoma bracmi i mama.sprawa toczyla sie gdzies 4 lata bo wszyscy chcieli majatek co jest zaduzony.i doszlo do tego ze mam dom jednorodzinny z moim najstarszym bratem.po podziale mnie nie bylo w polsce i moj brat robil sobie remonty w domu a dom jest dwu pietrowy i do tego piwnica.na gorze mieszka brat z zona i dwojka dzieci.na parteze ja powinnam mieszkac ale na parterze byl kiedys sklep i pod moja nie obecnosc moj brat zrobil sobie tam remont i w piwnicy pod wynajem.bardzo sie zdenerwowal ze wracam do polski i chce wejsc zamieszkac na moja czesc.wracajac do piwnicy wynajmuje nie legalnie piwnice bratu jego zony z czego ja nie mam dochodu.z tego co wiem to musi miec moj podpis na umowie a nie ma.czy moje prawnie wyzocic tego lokatora jesli 1/2 jest moje?to tego jest budynek gospodarczy ktory sie wali.brat mi dal warunek ze musze tam sobie zrobic mieszkanie.a on chce caly dom mieszkalny?odlaczy mi wszystkie prady na moim pietrze,wode i gas.na ta chwile nie mam niczego a wszystko bylo poprowadzone na tym pietrze.czy musze jakiekolwiek pieniadze mu oddawac jesli ja z tego nie korzystalam?droga sprawa ze piwnica byla wyremontowana za zycia ojca a brat wymaga ode mnie 50 tysiecy za remont piwnicy?no i jesli ja nigdy z tego nie korzystalam?czy moze mi pani doradzic ile by takie koszty sadowne by wyniosly za zalozenie sprawy co do rozlaczenia pradu ,gazu,wody?i jesli on nawet nie zgadza sie na podpis w anea czy wodociagach o przylacze osobnego licznika?wiem sprawa jest trudna ale czy ja tez mam prawo jemu odlaczy wszystko?jesli rachunki sa na niego z tego powodu podrzebuje o podzielenie kw mocy przylaczeniowej i w wodociagach?prosze o pomoc.
 
Powrót
Góra