Współwłasność opłaty

  • Autor wątku Autor wątku Truskawa77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Truskawa77

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2022
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,

Ja i moja siostra przyrodnia, oraz cioteczna zostałyśmy spadkobierczyniami nieruchomości.
Siostra cioteczna wprowadziła się tam ( nie informując nas o tym, że zamierza to zrobić, dopiero po fakcie nas poinformowała) eksmitując wcześniej konkubinę zmarłego która tam mieszkała.
Mnie i siostrze przyrodniej przychodzą deklaracje podatkowe do zapłaty, każda dostaje wymiar podatku w całości kwoty do uiszczenia(?). Napisała więc pismo do urzędu właściwego dla nieruchomości, że nie mam zamiaru płacić za siostrę cioteczną która nawet nie bąknie o spłacie nas z tej nieruchomości.
Czy postępuję słusznie?
Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Zobowiązanie podatkowe jest jedno solidarne od wszystkich współwłaścicieli. Wszyscy współwłaściciele łącznie są zobowiązani do zapłaty całości a nie każdy według udziału. Od każdego można domagać się zapłaty całości. Gdy np. jeden ze współwłaścicieli zapłaci całość to może domagać się zwrotu od pozostałych proporcjonalnie do przypadających im udziałów.
 
Byrhtnoth napisał:
Zobowiązanie podatkowe jest jedno solidarne od wszystkich współwłaścicieli. Wszyscy współwłaściciele łącznie są zobowiązani do zapłaty całości a nie każdy według udziału. Od każdego można domagać się zapłaty całości. Gdy np. jeden ze współwłaścicieli zapłaci całość to może domagać się zwrotu od pozostałych proporcjonalnie do przypadających im udziałów.
Być może.....ale siostra zajęła lokal, czyli nasze 2/3 bez naszej zgody....wątpie by opłata gruntowa podzielona na trzy równe części przez kilka lat wyniosła dla niej jednej taką kwotę jaką musiałaby nas spłacić....skoro tam mieszka to niech ponosi tego koszty.
 
Truskawa77 napisał:
Być może.....ale siostra zajęła lokal, czyli nasze 2/3 bez naszej zgody....
Chyba nie rozumiesz. Opłata podatku jest do zapłaty. Nieruchomość ma trzech właścicieli. Urzędu nie interesuje który z nich zapłaci.
Tak na marginesie - a skąd wiesz z jakiej części nieruchomości korzysta siostra? Może zajęła swoją 1/3?
 
Ty Truskawo: Siostra cioteczna tez dostaje wymiar podatku w całości kwoty do uiszczenia, Co sądzisz o rozmowie z nią na ten temat?
 
Niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę ale płacenie choćby 1/3 podatku zapobiega zasiedzeniu.
A jeśli to tylko ona będzie płaciła podatek to po 30 latach nieruchomość będzie jej.
 
Obowiązek podatkowy jest tu solidarny, obojętnie kto z tych osób go płaci, ma być tylko zapłacony. Nie jest i nie staje się przesłanką zasiedzenia przez płacenie, jak i nie chroni przed nim. Można zasiedzieć nie płacąc podatku wcale, a można również nieruchomość stracić płacąc podatek za całość.
 
pionek1407 napisał:
Nie jest i nie staje się przesłanką zasiedzenia przez płacenie, jak i nie chroni przed nim.
Zauważ, że jest to jednak przejaw władztwa danej osoby nad nieruchomością a więc jakby nie patrzeć przesłanka nabycia przez zasiedzenie. Racja, samo opłacanie podatku nie jest wystarczające ale nie pozostaje bez znaczenia w kontekście całości okoliczności sprawy czy to przy dobrej czy złej wierze.
 
pionek1407 napisał:
Obowiązek podatkowy jest tu solidarny
Oczywiście, to nie podlega dyskusji.
Jednak czy płacenie 1/3 podatku połączone z pisemnym wzywaniem do udostępnienia 1/3 nieruchomości ochroni nas przed zasiedzeniem?
Czy to wciąż będzie za mało?
 
Dwie przesłanki: Samoistne posiadanie jak właściciel to znaczy w tym płacenie podatków oraz nieprzerwany okres posiadania. Samo płacenie podatków za część, którą powinien płacić samoistny posiadacz jak właściciel, nie jest przejawem władztwa. Natomiast tak jak napisał mokuł płacenie 1/3 podatku połączone z pisemnym wzywaniem, upominaniem się o udostępnienia dostępu do nieruchomości nie jest biernością współwłaściciela nieruchomości i może mieć wpływ na ocenę sądu o samoistności posiadania, ale nie koniecznie musi okazać się wystarczające do ochrony. Wysyłanie listów poleconych z zasady nie wystarcza do przerwania biegu zasiedzenia, tylko postępowanie przed sądem. n. p. Pozew o wydanie nieruchomości w tym wypadku — dostępu do nieruchomości lub wniosek o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z tej części. Jednak 30 lat to długi okres i wiele może się wydarzyć szczególnie w sensie prawnym.
 
Powrót
Góra