Warto też dodać, że musisz dobrze uzasadnić swój wniosek, aby sąd wstrzymał wykonanie kary. Trzeba też nadmienić, że taki wniosek nie sprawi, że za 10 dni nie będziesz musiała zgłosić się do ZK. Niestety tutaj potrzeba czasu. Wiem, że niepewność jest najgorsza. Dzwoń do sekretariatu 2 razy w tygodniu i dowiaduj się na jakim etapie jest twój wniosek. Jeśli wysłałaś pismo z prośbą o niewystawianie nakazu przymusowego doprowadzenia do ZK do sądu który wydał wyrok, do czasu rozpatrzenia ww. wniosków, to zawsze zwiększa twoje szanse, że nie zjawią się u ciebie smutni panowie. Chociaż to też pewnie loteria i zależy od tego jakiego czynu karalnego się dopuściłaś. Może to mało pocieszające, ale mój przyjaciel miał stawić się w AŚ 13 marca, powysyłał odpowiednie pisma i nadal czeka na wolności na rozwiązanie sprawy, bo ubiega się o SDE.