P
projectorFP
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 8
Witam jestem poraz pierwszy
dokładnie dziś mija rok po śmierci mojej mamy dawniej współwłaścicielki nieruchomości (dom, bud. gosp) o którą chodzi:
cala sprawa wzieła sie stąd że został zaciągnięty kredyt na małą działalność "sklepik" interes nie wypalił powstał dług, w skrócie przyczepił sie komornik, po jakimś czasie (kilka miesięcy) mama zamarła, komornik odroczył podobno na 6 miesicy swoje czynności, przeprowadziliśmy prpcedure spadkową nieruchomości, Sąd w postanowieniu stwierdził że prawa nabyli mąż i synowie każdy z nich po 1/3 (z części spadku czyli połowy po mamie) w formie nie pamiętam z nazwy chyba pełnej tzn i dobra i długi.
Dziś przyszło Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości i wezwanie do zapłaty długu, zaznacze że wszczęte przeciwko Ojcu i Mamie (św. pamięci), rozchodzi się o 7,5tyś długu, 6tyś odsetek i opłaty stos. w wysokości 21% od powyższych, w dalszej części czytam ..."że na podstawie art. 925 kpc przedmiotowa nieruchomość w stosunku do dłużnika zajęta została z chwilą wezwania do zapłaty, Zajęciu podlega cała nieruchomość wraz z częściami skłądowymi przynależnościami i prawami"
Pyt. nr 1
jaki bedzie następny krok komornika jak byśmy nic nie zadziałali (na marginesie dodam że chcemy sprzedać daną nieruchomość i tym samym zlikwidować poprostu spłacić dług jesteśmy nawet na dobrej drodze zainteresowany klient, czeka do 3tyg. na kredyt)
Pyt. nr 2
czy z tego co napisałem ta nieruchomość jest zajęta i jest odpowiedni wpis w księgach wieczystych (tzn będzie problem ze sprzedażą?)
Pyt. nr 3
czy dobrze podejrzewam że jest teraz trzech właścicieli (po postępowaniu spadkowym) i trzy różne długi (dwa takie same i jeden główny) i teraz komornik powinien dla każdego z osobna działać i przede wszystkim informować każdego oddzielnie?
dokładnie dziś mija rok po śmierci mojej mamy dawniej współwłaścicielki nieruchomości (dom, bud. gosp) o którą chodzi:
cala sprawa wzieła sie stąd że został zaciągnięty kredyt na małą działalność "sklepik" interes nie wypalił powstał dług, w skrócie przyczepił sie komornik, po jakimś czasie (kilka miesięcy) mama zamarła, komornik odroczył podobno na 6 miesicy swoje czynności, przeprowadziliśmy prpcedure spadkową nieruchomości, Sąd w postanowieniu stwierdził że prawa nabyli mąż i synowie każdy z nich po 1/3 (z części spadku czyli połowy po mamie) w formie nie pamiętam z nazwy chyba pełnej tzn i dobra i długi.
Dziś przyszło Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości i wezwanie do zapłaty długu, zaznacze że wszczęte przeciwko Ojcu i Mamie (św. pamięci), rozchodzi się o 7,5tyś długu, 6tyś odsetek i opłaty stos. w wysokości 21% od powyższych, w dalszej części czytam ..."że na podstawie art. 925 kpc przedmiotowa nieruchomość w stosunku do dłużnika zajęta została z chwilą wezwania do zapłaty, Zajęciu podlega cała nieruchomość wraz z częściami skłądowymi przynależnościami i prawami"
Pyt. nr 1
jaki bedzie następny krok komornika jak byśmy nic nie zadziałali (na marginesie dodam że chcemy sprzedać daną nieruchomość i tym samym zlikwidować poprostu spłacić dług jesteśmy nawet na dobrej drodze zainteresowany klient, czeka do 3tyg. na kredyt)
Pyt. nr 2
czy z tego co napisałem ta nieruchomość jest zajęta i jest odpowiedni wpis w księgach wieczystych (tzn będzie problem ze sprzedażą?)
Pyt. nr 3
czy dobrze podejrzewam że jest teraz trzech właścicieli (po postępowaniu spadkowym) i trzy różne długi (dwa takie same i jeden główny) i teraz komornik powinien dla każdego z osobna działać i przede wszystkim informować każdego oddzielnie?