J
Ja.bru
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
W 2015 podjąłem pracę w firmie która jest serwisem sprzętu elektronicznego. Pracowałem tam rok, przez ten okres czasu współ pracownicy w dziwny sposób zachowywali się wobec mnie pokatnie wymieniali pomiędzy sobą informacje które tyczyły się mojego zachowania oraz mojej osoby nie wiedzieli że słyszę owe wypowiedzi a z nich wynika że wiedzieli że mam neuro stymulator na który się nigdy nie godzilem zarówno kiedyś jak i teraz. Podejmując pracę nie byłem świadom zamiarów pracodawcy przez pierwsze parę miesięcy poprzez nawal pracy nie zwracałem uwagi na zachowanie oraz postępowanie wobec mojej osoby,w późniejszym czasie co jakiś okres pracodawca wypytywal mnie o kwestię z poza zakresu obowiązków pracowniczych, pod koniec mojej wspolpracy przez okres 4 miesięcy zarówno współ pracownicy jak i szef rozmawiali na różne tematy które bezpośrednio dotyczyły mojej osoby począwszy od prywatnej korenspondencji po miejsce zamieszkania czy też próby zastraszenia między innymi krzyk pracodawcy "podniesiony ton" wszystko zaczęło się komplikować gdy w ręce pracownikow jak i pracodawcy wpadł kontroler od rzekomego stymulatora wybiurczo w wolnym czasie czytałem na ten temat urządzenie nazywało się med tronix sam kontroler widziałem w rękach współ pracownika, w późniejszym terminie widziałem zarówno uzadzenie za posrednictwem którego mogli łączyć się zdalnie z owym neuro stymulatorem urządzenie nazywalo się u10 echelon o którym czytałem że poprzez podłączenie do radia programowalnego umozliwialo zdalne sterowanie stymulatorem. Wiem że to co pisze brzmi dziwnie lecz myślę że chodzi tu o szpiegostwo przemysłowe. W jaki sposób mogę się zabrać za dochodzenie swoich praw. Dodam tylko że człowiek który się nie zetknął z takim procederem słysząc o takim bierze go za abstrakcje. Z poważaniem J.B
W 2015 podjąłem pracę w firmie która jest serwisem sprzętu elektronicznego. Pracowałem tam rok, przez ten okres czasu współ pracownicy w dziwny sposób zachowywali się wobec mnie pokatnie wymieniali pomiędzy sobą informacje które tyczyły się mojego zachowania oraz mojej osoby nie wiedzieli że słyszę owe wypowiedzi a z nich wynika że wiedzieli że mam neuro stymulator na który się nigdy nie godzilem zarówno kiedyś jak i teraz. Podejmując pracę nie byłem świadom zamiarów pracodawcy przez pierwsze parę miesięcy poprzez nawal pracy nie zwracałem uwagi na zachowanie oraz postępowanie wobec mojej osoby,w późniejszym czasie co jakiś okres pracodawca wypytywal mnie o kwestię z poza zakresu obowiązków pracowniczych, pod koniec mojej wspolpracy przez okres 4 miesięcy zarówno współ pracownicy jak i szef rozmawiali na różne tematy które bezpośrednio dotyczyły mojej osoby począwszy od prywatnej korenspondencji po miejsce zamieszkania czy też próby zastraszenia między innymi krzyk pracodawcy "podniesiony ton" wszystko zaczęło się komplikować gdy w ręce pracownikow jak i pracodawcy wpadł kontroler od rzekomego stymulatora wybiurczo w wolnym czasie czytałem na ten temat urządzenie nazywało się med tronix sam kontroler widziałem w rękach współ pracownika, w późniejszym terminie widziałem zarówno uzadzenie za posrednictwem którego mogli łączyć się zdalnie z owym neuro stymulatorem urządzenie nazywalo się u10 echelon o którym czytałem że poprzez podłączenie do radia programowalnego umozliwialo zdalne sterowanie stymulatorem. Wiem że to co pisze brzmi dziwnie lecz myślę że chodzi tu o szpiegostwo przemysłowe. W jaki sposób mogę się zabrać za dochodzenie swoich praw. Dodam tylko że człowiek który się nie zetknął z takim procederem słysząc o takim bierze go za abstrakcje. Z poważaniem J.B