Wybicie szyby w samochodzie

  • Autor wątku Autor wątku Kovciu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kovciu

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2021
Odpowiedzi
2
Witam,mam pewien dosyś specyficzny problem.Zaczeło sie od tego że niby w poniedziałek (18.01)driftowałem i zajechałem nieznanemu mi facetowi droge.Twierdzi że zajechałem mu droge i "prawie by wpadł do rowu i sie zabił"- ja nic o tym nie wiem (powiadomił o tym policje tego samego dnia).Od razu po tym zaczał mnie szukać,znalazł i zaczął gonić mnie ze srubokretem (możliwe ze bede miał nagranie z monitoringu)ale uciekłem.Kolejnego dnia też mnie szukał,znalazł mnie na jednym z parkingów i chciał nagrać że niby driftuje.Ja zauwazyłem ze to on i zaczałem uciekać.Nagrał że niby nie ustąpiłem na przejsciu dla pieszych.Zgubiłem go i jakoś 2h późnij znalazł mnie.Zajechał mi droge wyskoczył i wybił szybe od kierowcy.Chciał mnie pobic ale byłem z kolegą i do tego nie doszło.Zadzwoniłem po policje,policjant okazał sie jego znajomym.Agresor po rozmowie z policja stwierdził że mozemy sie dogadać.Policjant pokazał na warsztat który był obok i też stwierdził ze mamy sie dogadać,a co do nagrania stwierdzili ze nie ustąpiłem i powinien być mandat ale dostałem pouczenie.Policjant powiedział ze o zbitą szybe może być jakieś wnioskowanie do sądu lub coś tego typu i jeżeli sie nie dogadamy wszystkie informacje dostane na komendzie.
Mógłbym sie dogadać ale nie chce załatwiać tej sprawy tak ze da mi powiedzmy 300zł za wymiane szyby i koniec.Prócz zbitej szyby mam lekko porysowany fotel kurtke i spodnie od szkła.
Nie wiem co w tej sytuacji zrobić,czy ogarniać sobie prawnika czy wylecieć że jak nie zapłaci powiedzmy 1 tyś za szkody to sprawa w do sądu
Za wszelka pomoc dziekuje z góry.
 
Art. 190, a, par. 1 kk i art. 288 par. 1 kk.
Nie dogaduj się, bo sądzisz, że przestanie? Rozkręci się jeszcze bardziej.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie tego się boję,tylko nie wiem jak podejsc do tematu.Znajomy podpowiedział mi żeby najpierw isć na policje żeby wszczeli postępowanie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Do Kancelarii Adwokackiej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Odradzam, bo szefowa kancelarii to ciotka znajomego policjanta.
 
Powrót
Góra