Wybór kierownika sklepu

  • Autor wątku Autor wątku gracjagracja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gracjagracja

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
2
Witam, mam 25 lat, pracuję w sklepie z bielizną 2 i pół roku. Sklep ma swoje oddziały na całym świecie (sieciówka). Kierownikowi naszego sklepu została dana propozycja pracy w innym mieści. Tym samym zwolniło się miejscxe na kierownika u nas. Jest nas w sklepie 3 plus kierownik. Ja mam najdłuższy staż pracy w tym sklepie, robię najlepsze obroty, wygrywam konkursy na najlepszego sprzedawcę, mam tytuuł magistra. POsada kierownika została zaproponowana koleżance ze stażem 1,5 roku, jest jeszcze w trakcie studiów, ma mniejszy obrót niż mój, doświadczenie zawodowe również mniejsze. Zadecydowała o tym menadżer tego konktetnego sklepu, który jest jednym z kilkudziesiąciu w POlsce, a kilkuset na świecie (wiem że prywatnie pani manadżer mnie nie lubi...). Z tego co wiem, podjęła tą decyzję indywidualnie mimo iż odchodzący kierownik proponował moją kandydaturę i każdy wiedział że należy mi się ta posada. Jestem zawiedziona - jaka jest ścieżka kariery zawodowej w tej firmie?

Chciałabym wiedziec czy nie powinien by zorganizowany konkurs na to stanowisko, dlaczego jedna osoba decyduje o tak ważnej dla firmy sprawie? Czy mam prawo wiedziec dlaczego moja kandydatura nie została uwzglądniona, bądź odrzucona?
 
spodziewałam się wypowiedzi bardziej szczegołowej na takim Forum a nie tak lakonicznej
 
To nie jest urzędnicze stanowisko, że powinien odbywać się konkurs. Prywatna firma - swoje zasady. Możesz zapytać dlaczego to właśnie ona a nie Ty. Wątpię, że dostaniesz odpowiedź. Osoba, która o tym zdecydowała jest na wyższym stanowisku niż Ty czy kierownik. Dlatego wybiera - przecież to proste.
 
A dlaczego uwazasz, ze Tobie sie posada nalezala? To, ze najlepiej pracujesz i najdluzej wcale nie znaczy, ze najbardziej sie nadajesz na kierowniczke. Inne cechy osobowowosci o tym decyduja i moze ta osoba, ktora wybrala nowego kierownika tym wlasnie sie kierowala ;)
 
O stanowiskach decyduje pracodawca/właściciel, lub osoba przez niego upoważniona. Tytuły naukowe nic do tego nie mają. Aby sprzedawać majtki niepotrzebny jest tytuł magistra.
 
Powrót
Góra