Wycena tłumaczeń i egzekfowanie należności

  • Autor wątku Autor wątku przemyslawjankiewicz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemyslawjankiewicz

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
6
Zamówiłem tłumaczenia przysięgłe w biurze przez internet. Tłumaczenia otrzymałem ale nie zgadzam się ze sprzedającym usługę w kwestii wyceny. Czy mógł bym gdzieś otrzymać opinię czy wycena jest prawidłowa i uczciwa według prawa. Czy po otrzymaniu tłumaczenia mam jakieś prawo do regulacji ceny. O ile wiem wycenia się tekst finalny a nie papiery przedłożone do tłumaczenia. Sprzedający zdaje się nie umieć liczyć .
 
Cena powinna być podana przed finalnym zawarciem umowy i faktycznym przekazaniem przetłumaczonego tekstu zleceniodawcy. Więc dlatego tak się nie stało?
 
Nie sądzę, żeby ktoś Cię chciał oszukać w prymitywny i jawny sposób. Prawdopodobnie przed złożeniem zamówienia nie przeczytałeś informacji zamieszczonej na stronie biura - warto!
Nie wdając się w teorie, powiem Ci co powinieneś zrobić, żeby załatwić sprawę.
Zeskanuj tłumaczenie, otwórz je WORDzie i sprawdż ile znaków zajęło. Następnie podziel odczyt z WORDu przez 1125 (liczba znaków przypadająca na stronę tłum. przysięgłego, stosowana przez wszystkie biura). W wyniku otrzymasz liczbę stron tłumaczenia. Zaokrąglij to w górę do pełnej wartości (strona rozpoczęta=cała). Pomnóż przez cenę za stronę, dodaj VAT (22%) i jeśli wynik przewyższy podaną Ci cenę, możesz śmiało składać reklamację.
Aha, mówimy oczywiście o jednym dokumencie, bo jeśli jest ich więcej, to zaokrąglenie w górę do pełnej wartości dotyczy każdego z nich. :)
 
zrobiłem jak kazałeś ale skan wszedł do Worda jako całość i nie wykazuje ilości znaków. Odtworzyłem więc całe tłumaczenie pisemnie łącznie dwoma pieczęciami 1. dane tłumacza 2. inform. o tłumaczeniu. Zostały tylko 2 identyczne pieczęci tłumacza po jednej na każdej stronie ala zbyt nieczytelne by próbowac je odtworzyc. Wyszło 2200 znaków ze spacjami za łumaczenie które wycenili na 3 strony. Może policzyli sobie za te pieczęci. Nie bede chyba już dociekał bo nie mozna z nimi się dogadać choć lubię wiedzieć za co płacę . Dziękuję za zainteresowanie moją sprawą.
 
Powrót
Góra