Z
Zbyszek321
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2023
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry, mam nadzieję, że dobry dział.
Od prawie roku staram się uzyskać zezwolenie na wycinkę drzew zagrażających budynkom na sąsiednich działkach, drzew jest ogółem 100, wydano zezwolenie na 6 i zostało jeszcze 10 ekstremalnie zagrażających pochylonych dużych drzew, oczywiście urzędnicy nie widzą problemu.
Działka jest na prawach użytkowania wieczystego. Dzisiaj sprawdziłem w internecie i stosunkowo nowa ustawa Dz.U.2022.916 określa w artykule 83f. wyjątki od konieczności uzyskania zezwolenia, w tym
"3a)drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;"
Pytanie: jeśli przekształcę działkę na własność prywatną to ustalenia urzędu dot. wycinki na tym terenie będą uznane za nieważne i będę mógł normalnie decydować o swoich drzewach wycinając co chcę i nie nałożą na mnie kary?
Dodam jeszcze, że to działka budowlana leżąca na terenie natura 2000 w pobliżu otuliny rezerwatu.
I czy jeśli nie uda się zrobić tego tak jak myślę to kto poniesie odpowiedzialność za straty w mieniu i ludziach przez drzewa niszczące budynki pracownicze? Urząd, który odmówił wydania zezwolenia czy ja?
Za trudne?
Może ktoś chociaż polecić jakiegoś dobrego prawnika od takich spraw?
Od prawie roku staram się uzyskać zezwolenie na wycinkę drzew zagrażających budynkom na sąsiednich działkach, drzew jest ogółem 100, wydano zezwolenie na 6 i zostało jeszcze 10 ekstremalnie zagrażających pochylonych dużych drzew, oczywiście urzędnicy nie widzą problemu.
Działka jest na prawach użytkowania wieczystego. Dzisiaj sprawdziłem w internecie i stosunkowo nowa ustawa Dz.U.2022.916 określa w artykule 83f. wyjątki od konieczności uzyskania zezwolenia, w tym
"3a)drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;"
Pytanie: jeśli przekształcę działkę na własność prywatną to ustalenia urzędu dot. wycinki na tym terenie będą uznane za nieważne i będę mógł normalnie decydować o swoich drzewach wycinając co chcę i nie nałożą na mnie kary?
Dodam jeszcze, że to działka budowlana leżąca na terenie natura 2000 w pobliżu otuliny rezerwatu.
I czy jeśli nie uda się zrobić tego tak jak myślę to kto poniesie odpowiedzialność za straty w mieniu i ludziach przez drzewa niszczące budynki pracownicze? Urząd, który odmówił wydania zezwolenia czy ja?
Za trudne?
Może ktoś chociaż polecić jakiegoś dobrego prawnika od takich spraw?
Ostatnią edycję dokonał moderator: