wycofanie sprawy przed jej rozpoczeciem

  • Autor wątku Autor wątku jimba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jimba

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
14
witam :) mialem taki przykry przypadek przed wakacjami.. mi i mojemu koledze skradziono telefony.. poszlismy na policje powiedzielismy jak bylo ze nam je ukradli i ze nas pobili (chociaz tego nie zrobili tzn nie pobili) sprawców znalezli.. jeden sie przyznal.. drugi nie.. ale to mniejsza.. telefony odzyskalismy i wszystko spoko.. do czasu.. az dowiedzielismy sie ze to nasi tak jakby znajomi.. i teraz zebysmy wszyscy wiedzieli ze sie znamy to niebylo by zadnych klopotow dla nas i dla nich.. spoktalismy sie nie dawno i wszystko sobie wyjasnilismy.. miedzy nami jest spoko.. ale sprawa ta poszla do prokuratury itp. i niebawem bedzie sprawa.. i teraz moje pytanie czy mozemy (my pokrzwdzeni) jakos to wycofac zeby nikt niemial nieprzjemnosci.. pierwsza spr sie dopiero odbedzie? czy mozemy ja wycofac jakos? bardzo bym chcial pomoc tym kolego poniwaz po tej spr moga trafic do wiezienia.. i chce jakos im pomoc.. wlasnie wycofaniem tej spr.. tylko niewiem czy tak sie daaa? prosze o pomoc...
 
Jeśli sprawa znalazła się w prokuraturze to nic nie wycofacie. Poza tym z tego co piszesz złożyliście fałszywe oskarżenie, więc sami z kolegą możecie odpowiadać karnie. Okręcanie sprawy na siłę może spowodować nieciekawe konsekwencje
 
no alw jesli doszlo do porozumieniaa stron to nic sie nieda zrobic?
 
musze im jakos pomoc , prosze podpowiedzcie mi jak :(
 
Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Proszę o przerzucenie topicu do karnego
 
Pogodzenie się i wybaczenie sprawcom może rzutować na złagodzenie konsekwencji karnych za kradzież. Zgłoście się do organu który prowadzi sprawę i złóżcie dodatkowe zeznania informując w nich o pogodzeniu się z podejrzanymi i wybaczeniu im. Resztę oceni ten kto prowadzi postępowanie.
 
ale co mam zrobic i mowic ? moze jakies podanie czy cos ?
 
Nic nie piszcie, tylko jak pisał kadi zgłoście sie do organu i wyjaśnijcie sprawę, tylko tak żeby się nie pogrążyć
 
czyli? co mam powiedziec tym organom?
 
kadi już odpowiedział: "Zgłoście się do organu który prowadzi sprawę i złóżcie dodatkowe zeznania informując w nich o pogodzeniu się z podejrzanymi i wybaczeniu im"
 
Przeczytaj jeszcze raz nasze poprzednie wpisy jimba. Tym razem uważnie i ze zrozumieniem.
 
no dobra rozumiem :) jeszcze jedno pytanie :) bo ten z podejrzanych co sie przyznal wsypal chyba tego co sie nieprzyznal.. jak byl na dołku.. wiecie dostal oklep i powiedzial ... czy jego mozna jakos wykluczyc z tej sprawy? niewiem zeby ten co sie przyznal powiedzial ze sie bal na dolku i ze go wsypalll ale go tam wcale niebylo..
 
Nie kombinujcie, źle na tym wyjdziecie i Ty z kolegą i "sprawcy", ot taka mała dobra rada. Sąd nie jest głupi
 
no wlasnie.. ale ten typek co wsypal ma juz pojechanee ... wiecie ze sprzedal.. i chce zrobic wszystko zeby odwrocic tooo ..
 
jak powie w sadzie ze pod wplywem strachu na dolku i ze go pobili policjanci powiedzial ze on tesz tam byl.. a naprawde go niebylo... prosze pomozcie.. co ma mowic
 
bo ten drugi sie nie przyznal tylko powiedzial ze kupil ten telefon od tego co sie przyznal
 
prosze pomozcie odpowiedzcie ostatni raz... :(
 
chodzi mi o to czy ten co sie przyznal moze jakos wybronic tego drugiego... ja tu sie juz niechce wtracac.,,
 
Proszę nie kombinować. I bardzo ostrożnie jeżeli chodzi panu po głowie kłamanie przed sądem. Nie wie pan jakie dowody ma prokurator a kara za fałszywe zeznania to 3 lata. Więc lepiej trzymać się prawdy i mówić o pojednaniu i wybaczeniu. Wtedy wyrok będzie łagodny.
A temat przenoszę na prawo karne.
 
Powrót
Góra