Z
zukmarian
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 1
Pisze w dość skompikowanej sprawie. Otóż w sporze uczestniczy rodzeństwo, które wytoczyło przeciw sobie sprawy w sądzie. Otóż z jednej strony padł zarzut grożby karalnej, rzekomo jedna ze stron groziła drugiej, w tym miejscu nalezy dodać iż nie było jakichkolwiek dowodów, iż do takich gróżb doszło, sprawa jednak trafiła do sądu. Z powodu iż osoba, która rzekomo groziła jest osobą, która cierpi na chorbę psychiczną, sąd zlecił badania psychiatryczne, które odbyło sie w tym samym składzie 2-krotnie w tym samym szpitalu psychiatrycznym. Opinia biegłych sądowych była taka sama, iż osoba ta jest i była w czasie rzekomo popełnionego czynu ( 2 lata temu) niepoczytalna. Biegli złozyli wniosek o detencję w zakładzie psychiatrycznym na okres 6 miesięcy.
Natomiast z drugiej strony toczy się druga sprawa w sądzie, która dotyczy róznież tych dwóch osób, z tymże tu chodzi o znęcanie się psychiczne nad osobą, która rzekomo groziła w sparwie ww. wymienionej. Do sprawy tej został przydzielony mediator??
Moje pytanie brzmi następująco: jeśli dojdzie do ugody pomiędzy tymi dwoma stronami poprze mediatora, czy w jakikolwiek sposób da się wycofac sprawę opisaną jako pierwszą, chcę zaznaczyć iz obie sprawy sa już na etapie postępowania sądowego.
Natomiast z drugiej strony toczy się druga sprawa w sądzie, która dotyczy róznież tych dwóch osób, z tymże tu chodzi o znęcanie się psychiczne nad osobą, która rzekomo groziła w sparwie ww. wymienionej. Do sprawy tej został przydzielony mediator??
Moje pytanie brzmi następująco: jeśli dojdzie do ugody pomiędzy tymi dwoma stronami poprze mediatora, czy w jakikolwiek sposób da się wycofac sprawę opisaną jako pierwszą, chcę zaznaczyć iz obie sprawy sa już na etapie postępowania sądowego.