A
arekmiz
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 30
Gdzieś w połowie 2025 kupiłem w pewnym sklepie internetowym (którego siedziba jest w Katowicach) pewną rzecz za ok. 550 zł. Opłaciłem też koszt przesyłki. W systemie sklepu pojawiła się informacja o rozpoczęciu realizacji zamówienia, na maila przyszło potwierdzenie. Regulamin mówił, że w szczególnych przypadkach realizacja może potrwać max. 30 dni, bo mogą sprowadzać towar z magazynu zewnętrznego. Minął miesiąc i zero towaru. W systemie nadal "w realizacji". Na maila odpisali, że jest opóźnienie. Potem na kolejna maile - zero odpowiedzi. Telefon - odbiera automat i obojętnie jaką opcję by się wybrało - rozłącza połączenie. Ja jestem cierpliwy, ale po pół roku strzelił mnie XUI i postanowiłem działać. Mogłem pójść na Policję i zgłosić oszustwo, ale jak sobie pomyślałem o tych godzinach spędzonych na komisariacie to zrobiło mi się słabo. Więc wysmarowałem krótki i treściwy pozew do sądu w Katowicach o wydanie zakupionej rzeczy zgodnie z odpowiednimi paragrafami KC. Sąd sprawę przyjął, kazał coś tam dodatkowo opisać. A dziś z Poczty odebrałęm polecony z Wyrokiem. Wyrok jest zaoczny, prawomocny i ma rygor natychmiastowej wykonalności. I teraz pytanie - co dalej? Jak wyegzekwować ten wyrok - czyli co zrobić, żeby otrzymać zakupiony towar?