wydanie zbioru legend ludowych a pr.autorskie

  • Autor wątku Autor wątku Kali2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kali2

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
6
Witam i prosze o pomoc z zakresu prawa autorskiego...przeczytałem ustawę, nie znalazłem (poza art. 11) przepisu, który by normował ta tematykę:

Organizacja społeczno-ludowa, w której od niedawna działam ogłosiła pewien czas temu w gazecie konkurs, ludzie mieli przesyłać regionalne legendy ludowe - z naciskiem na legendy jeszcze nie publikowane, ale nie tylko. W sytuacji gdy dana legenda była juz gdzieś publikowana prosiliśmy o podanie źródła /nazwisko,tytuł/...

Celem konkursu było stworzenie kompilacji legend ludowych danego regionu i wydanie ich w wielkim zbiorze... zbiór ten miał być pierwszym zbiorem legend w historii danego regionu. Wydawnictwo to w założeniu nie miało mieć charakteru komercyjnego, miało mieć na celu ocalenie od zapomnienia legend regionu i wzbogacenie dziedzictwa jego dziedzictwa kulturowego.

Nadesłano ok. 150 legend, obejmujących zarówno materiały nieznane dotychczas, których autorzy wyrazili zgodę na publikację w "zbiorze legend", są jednak również takie, które uczestnicy konkursu wyszukali w różnych publikacjach, starych czasopismach, czy też w różnych książkach - jednego autora lub monografiach.

Jako, że przygotowywane jest wydanie tych materiałów, powstaje problem dotyczący wydania takiej antologii/zbioru bez obawy o ew. naruszenie praw autorskich któregoś z autorów żyjących, czy spadkobierców... nie wiem, czy należałoby szukać autorów/spadkobierców poszczeg. legend (co wydaje się zadaniem dość trudnym, zważywszy na sam charakter legendy ludowej) i uzyskiwać od nich zgodę na publikację poszczególnych legend, czy wystarczy poinformowanie tych, których adresy uda się uzyskać o planowanej publikacji...

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź albo za naprowadzenie na nią :)

Pozdrawiam i z góry dziękuję
 
Hm.. to po kolei.
Z takimi "legendami ludowymi" to jest tak jak z folklorem, tzn nie jest możliwości w większości przypadkach zbadać dokładnie pochodzenia tego utworu, wskazania autora etc. W doktrynie uważa się wtedy, że folklor występuje poza zakresem działania ustawy o prawie autorskim. Dla mnie z czysto literalno-prawnego punktu widzenia to założenie nie jest właściwe, bo ustawodawca nie robi takiego wyjątku np w art. 4, ale z praktycznych względów trzeba przyznać mu rację.
Przeczytaj sobie artykuł 36 prawa autorskiego o czasie trwania praw autorskich majątkowych.
Jeśli dana legenda nie była rozpowszechniana (wg. art. 6 pkt 6), tylko np leżała w szafie jakiejś rodziny i przekazywana z pokolenia na pokolenie i naglę teraz ujrzy światło dzienne to zastosowanie miałby art. 99 [1] prawa autorskiego - zakładając, że już czas ochrony wygasł. Jeśli takie osoby, które wyjęły te legendy z szafy, zgodzili się na rozpowszechnienie to nie ma problemu.
Co ważniejsze, niech Pan się stara zawsze podawac źródło czerpania takiej legendy i najlepiej autora.
 
Powrót
Góra