Wydział komunikacji zapomniał o pobraniu opłaty

  • Autor wątku Autor wątku rafal90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rafal90

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
3
Witam,
Jest to mój pierwszy temat, więc proszę o wyrozumiałość, jeśli nie trafiłem na dobry dział.:)
Jakieś dwa miesiące temu zakupiłem motocykl marki Suzuki SV 650. Motocykl został sprowadzony i opłacony u handlarza(gotowy do rejestracji) otrzymałem FV.
Ze wszystkimi dokumentami udałem się do wydziału komunikacji w celu zarejestrowania motocykla. Po kilku minutach otrzymałem "miękki" dowód rej.
Po miesiącu odebrałem już wszystkie dokumenty.
a dziś otrzymałem wezwanie z WK Do stawienia się w celu "dokonania wpłaty za rejestrację motocykla Suzuki SV 650. kwota do zapłaty 197 zł".

W związku z tym mam pytanie, czy ja muszę się tam stawiać i zapłacić te 197 zł???
Czy to nie jest wina urzędnika, że nie pobrał opłaty przy rejestracji motocykla??

Pozdrawiam;)
 
ale dlaczego urzędnik nie pobrał opłaty na samym początku??
według mnie to jest jego błąd ii powinien teraz sam za to zapłacić...?
 
Może zapomniał, może wolał ci przysłać listem do domu. Nie ma znaczenia.

Usługa rejestracji została wykonana- więc powinieneś zapłacić.
 
A co się stanie jeśli się nie stawię i nie zapłacę?
przecież dokumenty już mam.
 
odwiedzi Cię egzekutor i ściągnie z Ciebie należność z odsetkami
 
rafal90 napisał:
ale dlaczego urzędnik nie pobrał opłaty na samym początku??
według mnie to jest jego błąd ii powinien teraz sam za to zapłacić...?
Ciekawe rzeczy piszesz! A Ty nie popełniasz błędów?
"Kto jest bez winy,niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci..."
Oczywiście, że musisz zapłacić!! I to pójdź jutro i uiść zaległą opłatę za zarejestrowanie pojazdu.
 
niestety nie masz wyjścia, musisz zapłacić.
 
Powrót
Góra