wydział komunikacji

  • Autor wątku Autor wątku nogiln
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nogiln

Użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
112
Witam,
umowę kupna-sprzedaży, którą zawarłem miedzy Panem X za zakupione auto nie pozwala mi na wyrejestrowanie auta, gdyż w dowodzie rejestracyjnym widnieje poprzedni właściciel. Podczas zakupu nie zachowałem odpowiedniej ostrożności, jeżeli w ogóle można tak to nazwać. Sprzedający powinien mi wręczyć, jeżeli nie przerejestrował auta na swoje nazwisko, umowę, którą zawarł z osobą widniejącą w dowodzie rejestracyjnym. Zwróciłem się z prośbą do wydziału komunikacji o kopię umowy dotyczącej zakupionego auta. Dodam, że również zwróciłem się na piśmie do osoby, od której zakupiłem auto, ze strony sprzedającego jest cisza. Natomiast wydział komunikacji przysłał pismo, w którym mówią o tym, że ze względu na ochronę danych osobowych nie mogą przesłać tego o co proszę. Czy wydział komunikacji mógł, powołując się na ochronę danych osobowych, tak argumentować odmowę przesłania kopi umowy? W piśmie była informacja także o tym, iż powinienem przesłać umowę kupna-sprzedaży aby wydział mógł ustalić czy jestem właścicielem auta. Pytanie moje jest takie, czy po przesłaniu umowy, która świadczy, że zakupiłem auto i jestem jego właścicielem, również urzędnicy nie naruszą przepisu o ochronie danych osobowych?
 
A co z osoba od ktorej kupiles pojazd?
Nie mozesz od niej zalatwic jego umowy z osoba dowodu rejestracyjnego?

W urzedzie nic nie wywalczysz.

Jezeli kupowales od osoby ktora nie byla wpisana w dowodzie rejestracyjny to skad wiedziel, ze kupujesz od osoby uprawnionej do wladania tym pojazdem?
 
Zwróciłem się listownie do osoby, od której zakupiłem auto i , której dane są na umowie, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
W urzędzie natomiast proszą o dostarczenie umowy, którą zawarłem, aby ustalić czy jestem właścicielem samochodu.
Zastanawia mnie jak oni to zrobią. Drugą kwestią jaka mnie nurtuje jest to, że na moje pismo do urzędu komunikacji, w którym zwróciłem się z prośbą o kopię umowy jaka została zawarta między osobą, której dane są w dowodzie rejestracyjnym pojazdu a Panem , od którego kupiłem auto, urząd nie mógł mi przesłać tego o co proszę argumentując swoje stanowisko ustawą o ochronie danych osobowych. Równocześnie informując, że po otrzymaniu ksera umowy jaką zawarłem będą mogli przesłać mi to o co proszę. Zakładając, że ustalą iż rzeczywiście jestem właścicielem pojazdu, czy przesyłając mi kopię umowy nie naruszą również prawa o ochronie danych osobowych?
 
A co Ty byś chciał przerejestrować, jeśli sam piszesz, że nic nie kupiłeś? Ktoś Cię oszukał, więc udaj się na Policję. Tylko nie wiem, czy ktoś uwierzy, że "kupiłeś" auto nie sprawdzając do kogo należy.
 
Dlaczego nie uwierzy? Auto na pewno nie było skradzione.
Czy jest inny sposób otrzymania umowy, niż osobista wizyta u sprzedającego?
 
Mam gorszą wiadomość. Ta wizyta też Ci niczego nie gwarantuje.
 
Ponawiam pytanie.
Na jakiej podstawie stwierdziles, ze ten ktos kto sprzedaje auto i nie jest wpisany w dowodzie jest jego wlascicielem?
 
Regand napisał:
Ponawiam pytanie.
Na jakiej podstawie stwierdziles, ze ten ktos kto sprzedaje auto i nie jest wpisany w dowodzie jest jego wlascicielem?

Jetem osobą, która zbyt bardzo ufa i to jest moją wadą, która często mnie gubi. Po drugie kupowałem auta z aukcji internetowej i stąd moje przekonanie, że wszystko jest w porządku.
 
Regand napisał:
Ponawiam pytanie.
Na jakiej podstawie stwierdziles, ze ten ktos kto sprzedaje auto i nie jest wpisany w dowodzie jest jego wlascicielem?
Nie zachowałem należytej ostrożności ani nie dopełniłem wszystkich formalności, więc za całą zaistniałą sytuację jestem tylko ja odpowiedzialny? Sprzedający wystawił suto na allegro, więc moje przekonanie było takie,że taka firma, jak Allegro kontroluje w jakiś sposób osoby, które zamieszczają ogłoszenia.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Mam gorszą wiadomość. Ta wizyta też Ci niczego nie gwarantuje.
Zakładasz, że auto było kradzione, czy że sprzedający zagubił umowę?
 
Powrót
Góra