S
shantiiclear
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 9
Witam.
Mam pewien problem. Nie posiadam w tym momencie wystarczająco dużo środków by zasięgnąć profesjonalnej pomocy prawnej, więc może ktoś tutaj mniej więcej mnie nakieruje co dalej.
Otóż jest mieszkanie w spadku po zmarłej babci. Przez 5 lat, od czasu pierwszych objawów choroby Parkinsona do śmierci, babcią opiekowała się moja mama. Porzuciła swoje życie zawodowe i rodzinne, aby opiekować się swoją mamą (czyli moją babcią). Podczas tych 5-ciu lat wujek, jak mógł, pomagał. Ciocia raz spróbowała pomóc, i to tylko za opłatą. Trwało to raptem miesiąc. Jest alkoholiczką. Jej opieka nad babcią była bardzo niewłaściwa. Wychodziła na cały dzień z domu, piła, zaniedbywała babcię. Są sąsiedzi, którzy potwierdzą, że to nie była opieka, a raczej zwykłe pijaństwo bez jakiegokolwiek nadzoru. Bywało, że to babcia musiała się opiekować ciocią. Moja mama spędziła praktycznie 5 lat bez żadnej pomocy z jej strony. Wujek, jak mógł, pomagał. 5 lat obserwowania agonii swojej matki pozostawiło na mojej mamie ślady, urazy. Gdy babcia odeszła, mieszkanie zostało podzielone pomiędzy trojga rodzeństwa- moją mamę, wujka i ciocię. Wujek zrzeka się swojej 1/3. W tym spadkowym mieszkaniu mieszka moja mama, to jest jej dom. Stan mieszkania jest w opłakanym stanie. Pleśń na ścianach, brak ocieplenia, zapach stęchlizny w powietrzu. Moja mama nie ma innego mieszkania, niż to. W ciągu tych pięciu lat moja mama w miarę możliwości starała się usprawniać dom poprzez malowanie ścian, nowego tynkowania (pleśń robiła się zbyt natarczywa) i innych podobnych. Wszystko z własnej kieszeni. Chcemy zgłosić mieszkanie do programu Czyste Powietrze, ale nie możemy, bo potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Ciocia nie chce w żaden sposób dojść do porozumienia. Moja mama wraz z wujkiem jednogłośnie zgadzają się, że to mieszkanie powinno być mojej mamy. Ciocia jest innego zdania. Nie uwzględnia, że ostatnie 5 lat moja mama poświęciła na opiekę nad babcią, bez pomocy ze strony cioci.
Moje pytanie brzmi: czy jest jakikolwiek sposób by wydziedziczyć ciocię ze spadku?
Mam pewien problem. Nie posiadam w tym momencie wystarczająco dużo środków by zasięgnąć profesjonalnej pomocy prawnej, więc może ktoś tutaj mniej więcej mnie nakieruje co dalej.
Otóż jest mieszkanie w spadku po zmarłej babci. Przez 5 lat, od czasu pierwszych objawów choroby Parkinsona do śmierci, babcią opiekowała się moja mama. Porzuciła swoje życie zawodowe i rodzinne, aby opiekować się swoją mamą (czyli moją babcią). Podczas tych 5-ciu lat wujek, jak mógł, pomagał. Ciocia raz spróbowała pomóc, i to tylko za opłatą. Trwało to raptem miesiąc. Jest alkoholiczką. Jej opieka nad babcią była bardzo niewłaściwa. Wychodziła na cały dzień z domu, piła, zaniedbywała babcię. Są sąsiedzi, którzy potwierdzą, że to nie była opieka, a raczej zwykłe pijaństwo bez jakiegokolwiek nadzoru. Bywało, że to babcia musiała się opiekować ciocią. Moja mama spędziła praktycznie 5 lat bez żadnej pomocy z jej strony. Wujek, jak mógł, pomagał. 5 lat obserwowania agonii swojej matki pozostawiło na mojej mamie ślady, urazy. Gdy babcia odeszła, mieszkanie zostało podzielone pomiędzy trojga rodzeństwa- moją mamę, wujka i ciocię. Wujek zrzeka się swojej 1/3. W tym spadkowym mieszkaniu mieszka moja mama, to jest jej dom. Stan mieszkania jest w opłakanym stanie. Pleśń na ścianach, brak ocieplenia, zapach stęchlizny w powietrzu. Moja mama nie ma innego mieszkania, niż to. W ciągu tych pięciu lat moja mama w miarę możliwości starała się usprawniać dom poprzez malowanie ścian, nowego tynkowania (pleśń robiła się zbyt natarczywa) i innych podobnych. Wszystko z własnej kieszeni. Chcemy zgłosić mieszkanie do programu Czyste Powietrze, ale nie możemy, bo potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Ciocia nie chce w żaden sposób dojść do porozumienia. Moja mama wraz z wujkiem jednogłośnie zgadzają się, że to mieszkanie powinno być mojej mamy. Ciocia jest innego zdania. Nie uwzględnia, że ostatnie 5 lat moja mama poświęciła na opiekę nad babcią, bez pomocy ze strony cioci.
Moje pytanie brzmi: czy jest jakikolwiek sposób by wydziedziczyć ciocię ze spadku?