Wyegzekwowanie należności ugody - w jaki sposób

  • Autor wątku Autor wątku PiotrK01
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PiotrK01

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
23
Zwracam się z prośbą o pomoc do forumowiczów.
Otóż, mój ojciec 3 lata temu podpisał po rozwodzie ugodę z moją matką na mocy której miał wypłacić jej 400 tyś zł. Niestety do dnia dzisiejszego tego nie zrobił i nie ma takiego zamiaru. Niestety ugoda była podpisywana bez notariusza, ani udziału sądu, a my nie mamy nawet oryginału, tylko kopię, natomiast mam także zeznania ojca (z zupełnie innej sprawy nie związanej), że zna tą ugodę i ją sam podpisywał. Czy w takiej sytuacji możliwe jest wyegzekwowanie od niego tych pieniędzy?
Dodam, że dom, którego połowa wartości miała zostać przekazana matce w wramach powyższej ugody był budowany w trakcie trwania małżeństwa na działce, którą ojciec odziedziczył w spadku.
Poniżej załączam link do skanu ugody
ugoda wym.jpg | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl
Łącze wyrazy szacunku Piotr
 
Ma Pan ugodę i uznanie długu-może Pan iść do sądu. Mama ma 10 lat na wyegzekwowanie wierzytelności. Kopia ugody-znaczy ksero?
 
martul88 napisał:
Kopia ugody-znaczy ksero?

Niestety tak, mamy tylko ksero. 1 oryginał wziął ojciec, a drugi został u adwokata reprezentującego ojca.
Czy w takiej sytuacji musimy ponosić jakieś koszty sądowe? (matka jest na rencie, nie ma innego majątku)
Czy to musi być pełne postępowanie, czy można je przeprowadzić w trybie nakazowym/upominawczym?
 
Proszę wezwać zobowiązanego do spełnienia świadczenia ( list zpo ).

O ile nie zostanie uregulowana należność - matka może wnieść pozew z wnioskiem o wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Do pozwu można załączyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
 
Czy wysłanie wezwania do zapłaty jest konieczne aby wystąpić do sądu z pozwem w postępowaniu nakazowym?
Czy ojciec może się bronić w sądzie, że nie sprzedał domu ani działki w związku z tym matce nie należą się pieniądze? Zapis ugody: "-Po sprzedaży- nie później jednak niż do 31.12.2010 roku - Pan Andrzej K wypłaci Pani Ewie K kwotę 400 tysięcy PLN na zakup..."
Czy sąd może uznać, że skoro nie było sprzedaży, pieniądze się nie należą matce?
 
Wezwanie jest konieczne, musi być dowód, że próbowali się Państwo porozumieć na drodze polubownej. Wezwanie listem poleconym. Pieniądze mamie się należą, bez względu na to czy ojciec dom sprzedał, czy nie. Gdyby nie ta ugoda między rodzicami,sąd i tak pewnie w konsekwencji zasądziłby sprzedaż domu i podział zysku, to że ojciec się 'miga'od sprzedaży w niczym mu nie pomoże.
 
Dziękuję za pomoc. Zrobiłem tak jak radziliście. Wezwanie już wysłane, czekam na zwrotkę.
 
Niestety przegraliśmy...

Sąd 1. instancji uznał , że ugoda jest nieważna, ze względu na brak ochrony interesów matki gdyż nie ma w ugodzie żadnych zapisów mówiących co się stanie jak ojciec działki nie sprzeda, a np odda w darowiźnie komuś - jak dla mnie paradoks.

Sąd 2. instancji stwierdził, że ocena sądu 1 instancji jest błędna, natomiast utrzymał wyrok w mocy uznając, że termin przeznaczony na sprzedaż działki i wypłatę pieniędzy minął w związku z czym nie można się domagać wypłaty kwoty z ugody.
 
Powrót
Góra