Wygaśnięcie alimentów na kilka miesięcy wstecz

  • Autor wątku Autor wątku juliakor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

juliakor

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
17
Witam, czy jeśli sąd w styczniu 2020 orzekł wygaszenie alimentów z dniem 10 lipca, to jeśli komornik sciągał alimenty do października 2019, a na sprawie nie było wzmianki o oddawaniu jakiekolwiek należności to jestem zmuszona to oddania drugiej stronie kwoty za okres lipiec- październik w jakiś sposób?
 
Tak, jesteś zobowiązana do zwrotu. W jaki sposób, najlepiej ustalić to z drugą stroną jednak w taki sposób, abyś miała potwierdzenie zwrotu.
 
Kanas napisał:
Tak, jesteś zobowiązana do zwrotu. W jaki sposób, najlepiej ustalić to z drugą stroną jednak w taki sposób, abyś miała potwierdzenie zwrotu.

Dostałam info od znajomej u której mieszkałam, że przyszło AWIZO, obstawiam komornika.
Myślisz, że druga strona załatwiła to przez próbę egzekucji?
 
juliakor napisał:
Myślisz, że druga strona załatwiła to przez próbę egzekucji?
Nie wiem, nie jestem wróżką :)
Sprawdź, będziesz wiedziała.
 
Kanas napisał:
Nie wiem, nie jestem wróżką :)
Sprawdź, będziesz wiedziała.

Jasne, hah. Denerwuję się, bo będę mogła odebrać je dopiero za 8 dni.
A powiesz mi, to jest zwykłą praktyką, że na koniec Sąd nie informuje o konieczności zwrotu należności?
 
juliakor napisał:
na koniec Sąd nie informuje o konieczności zwrotu należności?
Przecież to jest normalne, że skoro obowiązek alimentacyjny wygasł z datą wsteczną, otrzymałaś świadczenie nienależne, zatem podlega zwrotowi. Oczywiście w tej kwestii też nie jest powiedziane, że nie możesz się uchylić od zwrotu. Nawet na forum były podawane wyroki w podobnych sprawach. Zawsze możesz poszukać o ile temat Cię interesuje, jak też poczytać o świadczeniach nienależnych.
 
Przejrzałam forum, po frazie która mnie interesuje i wielu wątkach przewija się kwestia- złożenia wniosku o zwrot nadpłaconych alimentów, dopiero po rozprawie dot. wygaśnięcia.
Co myślisz o tym?
Takie pismo powinno poprzedzić całą procedurę? Czy najzwyczajniej w świecie powinnam przelać pieniądze na konto ojca dzień po rozprawie?
 
juliakor napisał:
Co myślisz o tym?
Wiadome, że skoro nie oddasz dobrowolnie, pozostanie pozew :)
juliakor napisał:
Czy najzwyczajniej w świecie powinnam przelać pieniądze na konto ojca dzień po rozprawie?
Zamiast zadawać pytania na które nie można odpowiedzieć jednoznacznie, nie lepiej porozmawiać z Ojcem ? :)
 
Kanas napisał:
Wiadome, że skoro nie oddasz dobrowolnie, pozostanie pozew :)

Zamiast zadawać pytania na które nie można odpowiedzieć jednoznacznie, nie lepiej porozmawiać z Ojcem ? :)

Bardzo bym sobie tego życzyła, ale Ojciec od lat nie utrzymuje ze mną kontaktu. Na sprawie był tylko jego prawnik.
Czyli podsumowując- wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego z dniem 10 lipca zobowiązuje mnie to oddania mu pieniędzy- nie muszę zostać do tego żadnych papierów.
Szkoda, ale już pogodziłam się z brutalnością tego świata.
Od lat szlam im na rękę i godziłam się na nie spłacanie różnic od daty złożenia wniosku do rozprawy o podwyższenie alimentów. A szkoda!
 
Powrót
Góra