Z
ZwykłySzarak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie.
W latach 90-tych miałem sobie kredyt. Kredyt był spłacany, była spłata przed czasem, był aneks, kredyt spłacony ostatecznie w 2001 roku. Nagle w 2012 roku dostaje info z pracy że komornik zajmuje mi pensję na poczet długu
Szybkie wyjaśnienia i oczywiście klasyka - esąd, zły adres itd. Sprzeciw, wycofanie windykacji i oczekiwanie na sąd "normalny".
Od tego momentu zaczynają się telefony, wizyty windykatorów. Wizyty nie tylko u mnie w domu, także w poprzednim miejscu zamieszkania ( mieszkanie rodziców). Wizyty pod domem w oklejonym aucie, no generalnie wstyd jak diabli. Wszystko to pod szyldem DT Partners. Pan windykator rozmawia z moimi rodzicami, teściową, straszy dzieci że jak ojciec nie zapłaci to wszystko z domu zabiorą itd. Właściwie chyba wszystko zrobili co mają zabronione.
Co do długu.
Jak się okazało, bank po zmianie właściciela, dziwnym trafem pogubił dokumentację, aneksy itd. Jakaś kreatura , sam nie wiem jak, wyliczyła zadłużenia nie uwzględniając wprowadzonych aneksów i nagle ze spłaconego kredytu zrobiło się ponad 20 tyś długu. No można dostać zawału. Myślałem że już w tym kraju nic mnie nie zaskoczy a jednak.
Na szczęście zachowałem całą dokumentację którą to oczywiście przedstawiłem w sądzie jako dowody. Sprawa właściwie przedawniona ale z wiadomych względów wnosiłem o oddalenie pozwu w całości jako bezzasadnego. Sąd przyznał mi rację i oddalił pozew w całości. Powód nie odważył się na apelację i wyrok mam już prawomocny.
Mimo korzystnego dla mnie wyroku , Dt Partners nęka mnie nadal telefonami, otrzymuje sms-y w stylu " Twoja sprawa została zakwalifikowana do umorzenia , zadzwoń dzisiaj na numer ..." Prosiłem o zaprzestanie jakichkolwiek kontaktów z ich strony ale to nic nie dało. Oczywiście windykatorzy już nie pojawiają się, ale te telefony zaczynają mnie irytować.
Proszę o poradę jak pozbyć się tych natrętów. Czy fakt, że pozew został w całości oddalony uprawnia mnie do żądania zadośćuczynienia za bezpodstawne nękanie ? Te wizyty pod domem w oklejonym aucie dały rozrywkę sąsiadom na długie miesiące. Największy problem to praca. Jak w słynnym dowcipie, niby wszystko wyjaśnione , ale smród pozostał.
Czy można żądać od DT Partners zaprzestania przetwarzania danych osobowych ?
Pozdrawiam
W latach 90-tych miałem sobie kredyt. Kredyt był spłacany, była spłata przed czasem, był aneks, kredyt spłacony ostatecznie w 2001 roku. Nagle w 2012 roku dostaje info z pracy że komornik zajmuje mi pensję na poczet długu
Szybkie wyjaśnienia i oczywiście klasyka - esąd, zły adres itd. Sprzeciw, wycofanie windykacji i oczekiwanie na sąd "normalny".
Od tego momentu zaczynają się telefony, wizyty windykatorów. Wizyty nie tylko u mnie w domu, także w poprzednim miejscu zamieszkania ( mieszkanie rodziców). Wizyty pod domem w oklejonym aucie, no generalnie wstyd jak diabli. Wszystko to pod szyldem DT Partners. Pan windykator rozmawia z moimi rodzicami, teściową, straszy dzieci że jak ojciec nie zapłaci to wszystko z domu zabiorą itd. Właściwie chyba wszystko zrobili co mają zabronione.
Co do długu.
Jak się okazało, bank po zmianie właściciela, dziwnym trafem pogubił dokumentację, aneksy itd. Jakaś kreatura , sam nie wiem jak, wyliczyła zadłużenia nie uwzględniając wprowadzonych aneksów i nagle ze spłaconego kredytu zrobiło się ponad 20 tyś długu. No można dostać zawału. Myślałem że już w tym kraju nic mnie nie zaskoczy a jednak.
Na szczęście zachowałem całą dokumentację którą to oczywiście przedstawiłem w sądzie jako dowody. Sprawa właściwie przedawniona ale z wiadomych względów wnosiłem o oddalenie pozwu w całości jako bezzasadnego. Sąd przyznał mi rację i oddalił pozew w całości. Powód nie odważył się na apelację i wyrok mam już prawomocny.
Mimo korzystnego dla mnie wyroku , Dt Partners nęka mnie nadal telefonami, otrzymuje sms-y w stylu " Twoja sprawa została zakwalifikowana do umorzenia , zadzwoń dzisiaj na numer ..." Prosiłem o zaprzestanie jakichkolwiek kontaktów z ich strony ale to nic nie dało. Oczywiście windykatorzy już nie pojawiają się, ale te telefony zaczynają mnie irytować.
Proszę o poradę jak pozbyć się tych natrętów. Czy fakt, że pozew został w całości oddalony uprawnia mnie do żądania zadośćuczynienia za bezpodstawne nękanie ? Te wizyty pod domem w oklejonym aucie dały rozrywkę sąsiadom na długie miesiące. Największy problem to praca. Jak w słynnym dowcipie, niby wszystko wyjaśnione , ale smród pozostał.
Czy można żądać od DT Partners zaprzestania przetwarzania danych osobowych ?
Pozdrawiam