Wyjaśnienie

  • Autor wątku Autor wątku Maniek.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maniek.

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
20
Mam kilka pytań:
- Ile trzeba się spóźnić z spłatą raty żeby można było ją windyfikować ?
- Czy jeśli mam dług i napisałem odwołanie to on dalej rośnie czy zostaje zawieszony do czasu wyjaśnienia?
- Czy jestem zobowiązany po zmianie danych adresowych zgłaszać je we wszystkich instytucjach gdzie mogę figurować?
- Czy jeśli podpisze umowę kredytową, kredytodawca może wysyłać pisma na adres inny niż podany w umowie, np. Taki pod którym miałem kiedyś konto ale je zamknąłem ?
-Czy rata spłacona w terminie krótszym niż 30 dni może zostać obciążona odsetkami?

ps. dodam tylko że chodzi głównie o AliorBank gdyż w innych bankach te problemy nie występują.
Proszę o podpowiedź ewentualnie jak ktoś zna jakieś artykuły prawne to byłbym wdzięczy za wskazanie ich.
 
1. jeden dzień
2. tak
3. nie
4. może, ale nie może się potem powoływać na to, że skutecznie doręczył ci pismo
5. to zależy od kiedy te 30 dni liczyć, bo jak np. 30 dni po terminie zapłaty to oczywiście bank może naliczać odsetki
 
no dobrze ale jeśli zadłużenie powstało przez wysyłanie monitów na adres z którym nie mam już nic wspólnego to czemu mam je spłacać, uważam ze to wina Banku ze nie zapoznał się z umową którą zawarłem, tylko wysyłał pisma pod jakiś adres z kilku lat wstecz, wygląda to tak trochę na próbę produkcji dłużnika
 
No, a Pan się zapoznał z umową? Zadłużenie nie powstaje po wysłaniu monitów, ale dlatego, że nie spłacał Pan zobowiązania.
 
tak, rata jest płacona kilka dni po terminie, co w żadnym innym banku nie jest problemem , wszystkie raty są uregulowane a zadłużenie powstało przez brak informacji, gdyby pierwszy monit doszedł do mnie, wiedział bym ze w AliorBanku tak mocno interesuje ich terminowość i spłacał bym raty przed terminem, wygodniej mi jednak poczekać na przelew i usiąść uregulować wszystkie opłaty
 
To spłacał Pan w terminie, czy nie? Z tego co zrozumiałem to nie i to jest przyczyną powstania długu, a nie powiadomienia wysłane pod zły adres. W umowie na 100% była informacja do kiedy ma Pan spłacać raty.
 
Na umowie jest adres zameldowania wzięty z dowodu, adres do korenspondencji oraz numer telefonu także wysyłając powiadomienia na adres sprzed czterech albo pięciu lat wiedzieli że raczej nie będę tego odbierał, bezczelnie twierdzą ze umowę którą podpisałem nie jest zawarta z bankiem a ze sklepem
 
No, ale co Pan chce osiągnąć? Chce Pan wymigać się od zadłużenia tylko dlatego, że nie dopełnił Pan obowiązku meldunkowego i nie przeczytał Pan umowy?
 
harven napisał:
To spłacał Pan w terminie, czy nie? Z tego co zrozumiałem to nie i to jest przyczyną powstania długu, a nie powiadomienia wysłane pod zły adres. W umowie na 100% była informacja do kiedy ma Pan spłacać raty.

tak było parę dni po terminie ale nie doszła do mnie informacja o zadłużeniu bo monity były wysyłane na adres sprzed kilku lat, o długu dowiedziałem się przypadkiem spotykając lokatora który kupił te mieszkanie
 
harven napisał:
No, ale co Pan chce osiągnąć? Chce Pan wymigać się od zadłużenia tylko dlatego, że nie dopełnił Pan obowiązku meldunkowego i nie przeczytał Pan umowy?

Czemu Pan uważa że nie dopełniłem obowiązku, przecież konto było nie aktywne a na umowie figurują dane do kontaktu ze mną
 
ps. odsetki spłaciłem nie chcę poprostu płacić za monity które były wysyłane pod adres który nie figuruje na umowie
 
sprawa wygląda tak w momencie podpisania kredytu podałem
adres zameldowania aktualny z dowodu dajmy na to xxxx
adres do korespondencji dajmy na to yyyyyy
oraz numer telefonu 00000000

monity czyli zawiadomienia były wysyłane na adres ppppppp który figuruje u nich w banku ponieważ miałem u nich konto które zamknąłem kilka lat temu.

Wszystkie raty mam uregulowane kilka dni po terminie, nie ominołem żadnej spłaty a gdybym pierwsze powiadomienie dostał pod wskazany adres przez mnie nie doszło by do zadłużenia
 
tak czekam na odpowiedź
podejrzewam że będzie negatywna dlatego szukam jakieś pomocy,
cała sprawa wygląda na produkcję dłużnika, skoro podpisałem umowę cywilną prawną to obowiązuje mnie treść zawarta w niej tak samo i kredytodawce, a tu wychodzi na to że tylko ja mam przestrzegać zapisów umowy
 
No to jak Pan nie dostał jeszcze odpowiedzi to nie rozumiem po co cały ten szum? Proszę czekać na odpowiedź, przedstawił Pan w tej reklamacji sytuację jasno? Jak będzie odmowa to sąd.
 
nie szum po prostu chciałem sie dowiedzieć jak to wygląda
 
ale ok jak dostanę odpowiedz to napiszę jak wygląda sytuacja
 
no i wygrałem cofneli mi zadłużenie
 
Powrót
Góra