wyjatkowo cięzka sprawa, prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku rexona
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rexona

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
7
witam , sporawa wygląda tak: kopiłem z kolegą-znajomym trak (maszyna do ciecia drzewa) o wartości 10.000zł (bez faktury od prywatnego wykonawcy bez firmy)
dałem polowe 5000zł później jeszcze 1500 na montaż (u niego ponieważ mial zaplecze ku temu), miało być pięknie, dopiero później facet pokazał swoje prawdziwe oblicze - kłamca i oszust cwaniak
Mieliśmy razem pracować i na tym zarabiać, później zalegalizować firmę - spółkę, bylem głupi nie mam nic potwierdzonego na piśmie,
mieszkam daleko od niego nie mam jak go kontrolować , on zarabia na mojej (połowie ) maszynie, a o mnie całkiem zapomniał
jak odzyskać pieniądze, jeśli nagram na komórce (głos +obraz z nim) jak on potwierdza wkład mój (6500zł) w maszynę to sąd da temu wiarę??.
czy szukać kogoś kto spisze ze mną umowę ze to od niego kupiłem maszynę?? ten rzemieślnik od którego kupiliśmy nie chce mi nic napisać ponieważ się boi .
Proszę o pomoc wszelkie pomysły jak odzyskać pieniądze,...
 
rexona napisał:
czy szukać kogoś kto spisze ze mną umowę ze to od niego kupiłem maszynę??.
Na naszym forum takiej pomocy Pan nie uzyska.
 
szukam porady, to tylko pomysł (łapanie sie ostaniej deski ratunkowej)moze ktos cos mi lepszego doradzi....
 
Nie udzielamy pomocy w łamaniu prawa.
 
to prosze o pomoc jak postąpic nie łamiąc prawa
 
Trzeba było zasięgać porady przed takim wydawaniem pieniędzy na "piękne oczy".
Teraz może Pan zwrócić się do sądu. Ponieważ nic Pan nie ma na piśmie, to może choć są jacyś wiarygodni świadkowie. Inaczej to "czarno widzę".
 
ten facet tez nie ma zadnego potwierdzenia kupna, a jesli potwierdzi ze poł maszyny jest moje ?? i to nagram??
albo gdybym to dostał od niego na pismie to jeszcze lepiej.... ale szanse małe

moge spróbowac podjechac do goscia od ktorego to jest kupione ale nie wiem czy on podpisze mi taka umow poniewaz on to robi na czarno i sie bal o tylek, mowilem ze go to nie obciaży ale nie pomoglo ;/
 
Ciężka sprawa ale spróbowac mozna oddac sprawe do sądu,powołac tego co sprzedawał,on nie ma wyboru,musi isc do sądu i mówic prawde.No i masz nauczke na przyszłosc!
 
Powrót
Góra