A
arturtieria
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 7
Witam, wszystko się pokręciło... już sam nie wiem co powinienem zrobić dlatego proszę o jakieś rady/pomoc. Z góry dziękuję. Problem wygląda następująco mieszkam obecnie z moją lubą w Hannoverze, umowę mamy od 23.09.12-22.09.12 przy samym wyjeździe firma nas nie poinformowała, iż mieszkanie które nam przyznali jest tylko do końca roku... Problemu by nie było gdyby nie fakt, że kobieta zaszła w ciążę, a ja dostałem dość ciekawą propozycje pracy. Pracę którą obecnie wykonujemy jest noszenie ciężkich pudeł od 0.5kg-12kg (dodam, że nie dla mnie) jak to podczas ciąży, niektóre kobiety źle znoszą ciągłe nachylanie i dźwiganie. Lekarz powiedział, że przepisy się trochę zmieniły i nie może on wystawiać dłuższych zwolnień, jedynie tygodniowe. Dodał iż trzeba było by się zgłosić do jakiegoś lekarza z firmy i on musiałby wystawić dokument, który zwalnia kobietę z pracy do samego porodu. Jak to wygląda ? Reasumując:
Dla mnie jest to szansa i chciałbym z niej skorzystać (mamy w tej kwestii to samo zdanie) czyli wyjechałbym pod koniec roku pewnie w okresie świątecznym. I co dalej ? Kobieta zrywa umowę i wraca do domu ? Jak to wygląda potem ? Traci prawo do Mutterschaftsgeld i Elterngeld ? Ma przepracowane w niemczech 15 miesięcy. Jak wygląda sprawa jej ubezpieczenia ? Sam poród ? Co z kosztami ? Wynajmować specjalnie mieszkanie na 3-4 miesiące i pozostawić kobietę dalej pracującą w ciąży ? Głupota... (pierwsza ciąża poroniona) W jej przypadku zerwać umowę i pójść na zasiłek, przebywając w polsce ? Nie wiem czy zna ktoś jakieś rozwiązanie, ew. co z takiej sytuacji mógłbym zrobić. Proszę o porady. Może istnieję rozwiązanie, które może wszystko pogodzić ?
Dla mnie jest to szansa i chciałbym z niej skorzystać (mamy w tej kwestii to samo zdanie) czyli wyjechałbym pod koniec roku pewnie w okresie świątecznym. I co dalej ? Kobieta zrywa umowę i wraca do domu ? Jak to wygląda potem ? Traci prawo do Mutterschaftsgeld i Elterngeld ? Ma przepracowane w niemczech 15 miesięcy. Jak wygląda sprawa jej ubezpieczenia ? Sam poród ? Co z kosztami ? Wynajmować specjalnie mieszkanie na 3-4 miesiące i pozostawić kobietę dalej pracującą w ciąży ? Głupota... (pierwsza ciąża poroniona) W jej przypadku zerwać umowę i pójść na zasiłek, przebywając w polsce ? Nie wiem czy zna ktoś jakieś rozwiązanie, ew. co z takiej sytuacji mógłbym zrobić. Proszę o porady. Może istnieję rozwiązanie, które może wszystko pogodzić ?