S
Slava1966
Ja samotnie wychowóję dwójkę niepełnosprawnych dzieci. Córka 14 lat ( retinopatia wcześniacza ) orzecznictwo stałe. Ojciec pozbawiony wszystkich praw. Synek z kolejnego związku 2 nie całe latka. jego ojciec wyjechał z Polski do Londynu- twierdzi że tam jest jako Nowo-Narodzony. Jego długi zaciągnięte w Polsce z czasem stracą na ważności i nikt nic mu nigdy nie zrobi, tym bardziej ze nie zamierza nigdy wrócić do Polski. Między nami nie układało się w Polsce, ojciec Synka lubi alkochol, swoich przyjaciół, internet, w polsce nie pracował. Moje pytanie brzmi czy naprawdę długi za debet w banku, kolejne pootwierane konta w bankach, dług w Providencie, dług w Urzędzie Skarbowym za mandaty, dług u komornika w zeszłym roku na ponad 70 tyś. Bo jego ex żona przekracza dochody i nie może uzyskać pieniążków z Funduszu Alimentacyjnego, na tej podstawie mój Partner twierdzi ze nik nigdy mu nic w Londynie nie zrobi. Czy to jest prawda ?
Nie chciałabym pozbawiać Synka możliwości bycia z swoim Tatą, bardzo zależy mi na pełnej szczęśliwej rodzinie.
Ale czy nie narażę dzieci, na kolejne kłopoty wyjeżdżając na stałę ?
Czy Tatusiowi, czasem nie chodzi tylko o to by żyć z Benifitów i dalej nie pracować. Proszę pomuszcie, jaką mam podjąć decyzję.
Nie chciałabym pozbawiać Synka możliwości bycia z swoim Tatą, bardzo zależy mi na pełnej szczęśliwej rodzinie.
Ale czy nie narażę dzieci, na kolejne kłopoty wyjeżdżając na stałę ?
Czy Tatusiowi, czasem nie chodzi tylko o to by żyć z Benifitów i dalej nie pracować. Proszę pomuszcie, jaką mam podjąć decyzję.