P
paulina087
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
potrzebuję informacji w sprawie zabrania dziecka za granicę.
Nie jestem już w związku z ojcem dziecka, nie mamy ślubu. Niedługo zakładam mu sprawę o alimenty, choć sam dobrowolnie płaci mi na dziecko 500zł miesiącznie, ale to za mało na 11 miesiączne dziecko tym bardziej, że pracowałam u niego i w tym momencie nie mam pracy i utrzymują mnie rodzice. Chcę ułożyć sobie życie za granicą, dostałam propozyjcę pracy, poznałam kogoś innego kto chce pomóc mi w wychowywaniu synka i dzięki temu dostanę też zapomogę w innym kraju. Ojciec uznał dziecko, ale od początku kiedy tylko zaszłam w ciążę nie potrafił na mnie nawet zadbać, zostawiał bez jedzenia, bez środków do życia itp itd, po urodzeniu się dziecka nie miał najmniejszej ochoty się nim zajmować twierdząc, że jest zmęczony, wracał późno i jeszcze wychodził w weekendy z kolegami, ogólnie facet nie wykazał się w roli ojca i przerosło go to wszystko, zmienił się o 360 stopni. Teraz od 5 miesięcy nie mieszkamy już razem. O dziecko pyta średnio raz w tygodniu i zabiera go do siebie też raz w tyg albo raz na dwa tygodnie. Wspomnę jeszcze tylko o tym, że ojciec dziecka robi mi cały czas pod górę i wiem, że wszystkie prośby o mój powrót nie jest dla dobra dziecka ale żeby uprzykrzyć mi życie. Moim pytaniem jest czy mogę wyjechać z dzieckiem do innego kraju w unii europejskiej na dłużej? Chciałabym wyjechać na ok rok, mam paszport który ojciec dziecka też podpisał, ale jest ważny tylko do marca a ja chciałabym zostać za granicą do września 2012 r. Czy jeżeli ojciec dziecka się na to nie zgodzi nie będę mogła wyjechać? Chcę tylko na nowo ułożyć sobIE i synkowi życie, to nie jest wyjazd na stałe tylko na okres od 1 do 1,5 roku, proszę o pomoc czy mam jakieś szanse żeby zabrać malucha, nie chciałabym też zakłądać sprawy o ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka, ponieważ uznałam że maluch sam zdecyduje jak podrośnie czy chce widywać się z ojcem. Pozdrawiam i dziękuję
potrzebuję informacji w sprawie zabrania dziecka za granicę.
Nie jestem już w związku z ojcem dziecka, nie mamy ślubu. Niedługo zakładam mu sprawę o alimenty, choć sam dobrowolnie płaci mi na dziecko 500zł miesiącznie, ale to za mało na 11 miesiączne dziecko tym bardziej, że pracowałam u niego i w tym momencie nie mam pracy i utrzymują mnie rodzice. Chcę ułożyć sobie życie za granicą, dostałam propozyjcę pracy, poznałam kogoś innego kto chce pomóc mi w wychowywaniu synka i dzięki temu dostanę też zapomogę w innym kraju. Ojciec uznał dziecko, ale od początku kiedy tylko zaszłam w ciążę nie potrafił na mnie nawet zadbać, zostawiał bez jedzenia, bez środków do życia itp itd, po urodzeniu się dziecka nie miał najmniejszej ochoty się nim zajmować twierdząc, że jest zmęczony, wracał późno i jeszcze wychodził w weekendy z kolegami, ogólnie facet nie wykazał się w roli ojca i przerosło go to wszystko, zmienił się o 360 stopni. Teraz od 5 miesięcy nie mieszkamy już razem. O dziecko pyta średnio raz w tygodniu i zabiera go do siebie też raz w tyg albo raz na dwa tygodnie. Wspomnę jeszcze tylko o tym, że ojciec dziecka robi mi cały czas pod górę i wiem, że wszystkie prośby o mój powrót nie jest dla dobra dziecka ale żeby uprzykrzyć mi życie. Moim pytaniem jest czy mogę wyjechać z dzieckiem do innego kraju w unii europejskiej na dłużej? Chciałabym wyjechać na ok rok, mam paszport który ojciec dziecka też podpisał, ale jest ważny tylko do marca a ja chciałabym zostać za granicą do września 2012 r. Czy jeżeli ojciec dziecka się na to nie zgodzi nie będę mogła wyjechać? Chcę tylko na nowo ułożyć sobIE i synkowi życie, to nie jest wyjazd na stałe tylko na okres od 1 do 1,5 roku, proszę o pomoc czy mam jakieś szanse żeby zabrać malucha, nie chciałabym też zakłądać sprawy o ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka, ponieważ uznałam że maluch sam zdecyduje jak podrośnie czy chce widywać się z ojcem. Pozdrawiam i dziękuję