Wykorzystanie kadrów z filmów (zdjęć pojedyczych scen)

  • Autor wątku Autor wątku Sorpresa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sorpresa

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
3
Witam,

chciałabym prosić o pomoc (lub informację gdzie mogę ją znaleźć) w następującej kwestii. Pracuję w telewizji internetowej jednej z polskich stacji telewizyjnych. W ramach promowania treści (filmów pełnometrażowych, seriali) chciałabym zrobić w np. na stronie www zabawę w zgadywanie tytułu filmu na podstawie jednego kadru (zdjęcia jakiejś sceny z filmu, nie jego fragmentu). Użytkownik widzi zdjęcie sceny bez podpisu, a następnie zgaduje, że to "Miś" albo "Alternatywy 4". Wykorzystanie nie byłoby w celach zarobkowych.

Pod prawo cytatu chyba nie można takiej sytuacji podciągnąć, bo kadr nie byłby opatrzony źródłem. Podsumowując, czy na każdy z kilkudziesięciu kadrów z różnych filmów potrzebna byłaby osobna licencja na wykorzystanie? A może (w co wątpię) jeden kadr z utworu upublicznionego można wykorzystać dowolnie, jeśli się na tym nie zarabia?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Sorpresa napisał:
Pod prawo cytatu chyba nie można takiej sytuacji podciągnąć, bo kadr nie byłby opatrzony źródłem.
A ja bym powiedział, że dlaczego nie. Jeśli tylko cała ta zabawa (jej forma) miałaby charakter utworu (Art.1. http://forumprawne.org/prawo-autors...-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html - zwana dalej upaipp) to skorzystanie z Art.29. wydawałoby mi się być uzasadnionym.

A co do podpisów: przecież, po emisji nieoznaczonego kadru ktoś jednak zgadnie, więc opis powstanie sam z siebie, a jak nikt nie zgadnie, to i tak po jakimś czasie podpis mógłby się ujawnić. Ewentualnie, oznaczyć kadry numerami, a w zakończeniu danej emisji zabawy (czy w jakiś inny sposób uzależniony od formy audycji) można zrobić (a nawet powinno się ) listę cytatów ze wskazaniem autorstwa i źródeł - tak, jak jest to programach w broadcastach... Trzeba po prostu obmyślić jak to zrobić, tak by nie spalić zabawy, a być zgodnym z upaipp.
 
Powrót
Góra