Wykorzystanie swojego artykulu w swoim licencjacie

  • Autor wątku Autor wątku Eleni001
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Eleni001

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
2
Dzień dobry! Napisałam artykuł na konferencję, która odbędzie sie w kwietniu. Tak sie sklada, ze jest to mała część mojego licencjatu, ktory zaczynam pisać. (Licencjat jest o partycypacji lokalnej mieszkańców, a artykuł o budzecie obywatelskim) .Bronię się za rok. I tutaj pojawia sie pytanie. Czy mogę moj artykuł wykorzystany na konferencji (bedzie tez publikacja) wrzucić do licencjatu? Ciezko by mi bylo napisac od nowa tekst o budzecie specjalnie do licencjatu, skoro fajnie napisalam o nim raz do artykulu. Z gory dziękuję za odpowiedź.
 
Jasne, ze zapytam. Tylko studiuje zaocznie i zjazd mam za 1,5 tygodnia. Mailowo nie chce pytac. A ciekawosc mnie zzera i zaczelam szperac w necie na ten temat;)

rozapcp napisał:
spytaj promotora. Ja bym problemu nie widziala.
 
Bedzie to autoplagiat. Ja to przerabialem, nie mozesz tego wykorzystac w pracy licencjackiej, bo wtedy sztucznie zwiekszasz swoj dorobek naukowy.
 
mypetro napisał:
Bedzie to autoplagiat. ...
Nie jest to problem prawnoautorski, wszystko zależy od Uczelni. Przenoszę do właściwego działu.
 
Jeżeli chcesz po prostu przepisać swój artykuł to obowiązują zasady jak przy korzystaniu z każdego innego źródła.
 
Przepisanie swojego artykułu jako części pracy dyplomowej moim zdaniem jest niedopuszczalne - przychylam się do opinii mypetro - jest to autoplagiat. Co innego cytowanie swojego artykułu (ale nie w całości) lub powoływanie się na niego w pracy dyplomowej.

Niezależnie od naszych opinii zalecam kontakt z promotorem (nie widzę nic złego w zadaniu takiego pytania drogą mailową) i przedstawienie mu problemu. Faktem jest też, że Uczelnie mają swoje własne wytyczne odnośnie pisania pracy dyplomowej (studenci dostają je przed rozpoczęciem pracy dyplomowej) - często są tam poruszane tematy, takie jak cytowanie, powoływanie się na źródło, plagiat, antyplagiat, dlatego proponuję jeszcze raz je przejrzeć.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra