Wykorzystanie tesktu

  • Autor wątku Autor wątku pozwanyprzezbank
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pozwanyprzezbank

Użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
311
Witajcie,

chciałbym zwrócić się do Was z następującym pytaniem. Czy przysięga małżeńska jest w jakiś sposób objęta prawami autorskimi? Kończę właśnie książkę i na końcu chciałbym napisać jej zmodyfikowany tekst i zastanawiam się, czy w jakiś sposób nie naruszę prawa.

Czy jeśli w książce opisuję daną markę która istnieje naprawdę i powiedzmy nie wypowiadam się o niej zbyt przychylnie, to czy dana firma może mnie pozwać o zniesławienie?

Oraz czy można porównać daną scenę w książce do sceny z filmu ?

Dzięki i pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
pozwanyprzezbank napisał:
... Czy przysięga małżeńska jest w jakiś sposób objęta prawami autorskimi? Kończę właśnie książkę i na końcu chciałbym napisać jej zmodyfikowany tekst i zastanawiam się, czy w jakiś sposób nie naruszę prawa. ...
Być może tak, lecz pewnie prawa autorskie majątkowe już dawno wygasły.
pozwanyprzezbank napisał:
...to czy dana firma może mnie pozwać o zniesławienie? ...
Istnieje taka możliwość.

pozwanyprzezbank napisał:
...czy można porównać daną scenę w książce do sceny z filmu ? ...
Jakie porównanie masz na myśli?
 
Dziękuję za odpowiedź.

Porównanie do danej sceny, przykładowo ( tekst na poczekaniu wymyślony, niczego nie reklamuję :) ) "Wstala i pomieszczenie nagle przyciemniało, zupełnie jak w momencie kiedy Gandalf ochrzaniał Bilbo w jego domu"

Pytam, gdyż słyszałem o tym, jak wytwórnie filmowe potrafiły wprowadzić zakaz fotografowania planu filmowego, ze względy właśnie na prawa autorskie.
 
Porównanie nie narusza niczyich praw.
pozwanyprzezbank napisał:
... Pytam, gdyż słyszałem o tym, jak wytwórnie filmowe potrafiły wprowadzić zakaz fotografowania planu filmowego, ze względy właśnie na prawa autorskie.
Co najwyżej mogłyby mieć roszczenia z tytułu rozpowszechniania takich zdjęć. Zazwyczaj zakaz fotografowania planu jest związany z błyskami fleszów, które destabilizują nagrywaną scenę.
 
Dzięki :)

Chodziło mi bardziej o to, iż ekspozycja stanowi wartość intelektualną i nawet już po zdjęciach nie pozwalają za bardzo fotografować, gdyż ludzie zamieszczają takie zdjęcia w sieci. Co chyba też stanowi naruszenie takich praw :) Nie wiem :)
 
pozwanyprzezbank napisał:
... nawet już po zdjęciach nie pozwalają za bardzo fotografować, gdyż ludzie zamieszczają takie zdjęcia w sieci....
Nie ma możliwości zakazania fotografowania w świetle prawa polskiego nawet z obawy o rozpowszechnianie.
 
To w USA było :) Dlatego pytałem się o tą scenę z Gandalfem, czy producenci mi pod górkę nie będą robić.
 
pozwanyprzezbank napisał:
... "Wstala i pomieszczenie nagle przyciemniało, zupełnie jak w momencie kiedy Gandalf ochrzaniał Bilbo w jego domu" ...
To zdanie nie narusza żadnych praw.
 
Powrót
Góra