A
arkadistudio
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Jestem właścicielem firmy zajmującej się wytwarzaniem i projektowaniem form przemysłowych ( akcesoria do domu ). Konsekwentnie budujemy swój wizerunek na rynku jako firmy o bardzo dobrym designie oferującej ponadprzeciętne produkty. Nasze produkty były nagradzane i pokazywane na wystawach w kraju i zagranicą.
Pewnego dnia mieliśmy spotkanie z przedstawicielem handlowym firmy zajmującej się projektowaniem stron WWW, po namowach przedstawiciela zgodziliśmy się na to że on nam zrobi bezpłatna koncepcje strony. Przekazaliśmy mu zdjęcia naszych produktów, logotyp wraz z kolorystyką firmy, jednak powiedzieliśmy Panu że te materiały są do dyspozycji tylko dla niego, mogą być wykorzystane w celu stworzenia tej koncepcji a następnie mają być usunięte z ich dysków. Dodatkowo ustaliliśmy że koncepcja nie może być wykorzystywana potem przez firmę w celach promocyjnych. Pan się zgodził i po 3 dniach dostaliśmy koncepcie. Koncepcja była tragiczna, nie uwzględniała naszych uwag i nie kontynuowaliśmy już współpracy.
Teraz po sześciu miesiącach wpisałem sobie na wyszukiwarce nazwę naszej firmy, dałem na SZUKAJ GRAFIKĘ i paterze a na pierwszej stronie pojawia się ta tragiczna koncepcja. Klikam na obraz a tu strona internetowa jakiegoś Gościa ( nie była to strona firmy która opracowywała ta nietrafioną koncepcje, ale przypuszczam że to morze być grafik z tej firmy, który postanowił działać na własną rękę ) gdzie jest stworzona niby nasza i niby dla nas strona, wykorzystane jest nasze logo, oraz zdjęcia z naszych sesji fotograficznych.
Strona jest przedstawiona jako realizacja dla naszej firmy, czyli ten Pan reklamuje i podwyższa swój autorytet w oczach swoich klientów tym że my jesteśmy jego klientami. Pisze tak ponieważ jesteśmy najbardziej prestiżową marką wśród jego rzekomych klientów.
Czyli według mnie zwiększa swój obrót wykorzystując do promocji materiały do których nie ma praw autorski. A naddatek twierdzi że zostały one opracowane prze niego dla nas. Co stanowi dla niego dobrą rekomendacje.
Czy mam racje???
Jak domagać się odszkodowania ponieważ ten Pan poważnie szkodzi wizerunkowi naszej firmy. A naddatek ta strona (zrobiona niby dla nas) wyświetla się w wyszukiwarce jako jego realizacja co jest poważnym naruszeniem praw autorskich.
Od jakiej strony podjąć kroki prawne?
W jaki sposób obliczyć ewentualne odszkodowanie na poczet praw autorskich?
Jak odnosicie się do tej sprawy??? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?
Jestem właścicielem firmy zajmującej się wytwarzaniem i projektowaniem form przemysłowych ( akcesoria do domu ). Konsekwentnie budujemy swój wizerunek na rynku jako firmy o bardzo dobrym designie oferującej ponadprzeciętne produkty. Nasze produkty były nagradzane i pokazywane na wystawach w kraju i zagranicą.
Pewnego dnia mieliśmy spotkanie z przedstawicielem handlowym firmy zajmującej się projektowaniem stron WWW, po namowach przedstawiciela zgodziliśmy się na to że on nam zrobi bezpłatna koncepcje strony. Przekazaliśmy mu zdjęcia naszych produktów, logotyp wraz z kolorystyką firmy, jednak powiedzieliśmy Panu że te materiały są do dyspozycji tylko dla niego, mogą być wykorzystane w celu stworzenia tej koncepcji a następnie mają być usunięte z ich dysków. Dodatkowo ustaliliśmy że koncepcja nie może być wykorzystywana potem przez firmę w celach promocyjnych. Pan się zgodził i po 3 dniach dostaliśmy koncepcie. Koncepcja była tragiczna, nie uwzględniała naszych uwag i nie kontynuowaliśmy już współpracy.
Teraz po sześciu miesiącach wpisałem sobie na wyszukiwarce nazwę naszej firmy, dałem na SZUKAJ GRAFIKĘ i paterze a na pierwszej stronie pojawia się ta tragiczna koncepcja. Klikam na obraz a tu strona internetowa jakiegoś Gościa ( nie była to strona firmy która opracowywała ta nietrafioną koncepcje, ale przypuszczam że to morze być grafik z tej firmy, który postanowił działać na własną rękę ) gdzie jest stworzona niby nasza i niby dla nas strona, wykorzystane jest nasze logo, oraz zdjęcia z naszych sesji fotograficznych.
Strona jest przedstawiona jako realizacja dla naszej firmy, czyli ten Pan reklamuje i podwyższa swój autorytet w oczach swoich klientów tym że my jesteśmy jego klientami. Pisze tak ponieważ jesteśmy najbardziej prestiżową marką wśród jego rzekomych klientów.
Czyli według mnie zwiększa swój obrót wykorzystując do promocji materiały do których nie ma praw autorski. A naddatek twierdzi że zostały one opracowane prze niego dla nas. Co stanowi dla niego dobrą rekomendacje.
Czy mam racje???
Jak domagać się odszkodowania ponieważ ten Pan poważnie szkodzi wizerunkowi naszej firmy. A naddatek ta strona (zrobiona niby dla nas) wyświetla się w wyszukiwarce jako jego realizacja co jest poważnym naruszeniem praw autorskich.
Od jakiej strony podjąć kroki prawne?
W jaki sposób obliczyć ewentualne odszkodowanie na poczet praw autorskich?
Jak odnosicie się do tej sprawy??? Czy mój tok rozumowania jest właściwy?