Wykorzystanie wizerunku w byłej pracy

  • Autor wątku Autor wątku olusia1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olusia1984

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
2
W okresie od 9.03.2010 do 28.03.2010, pracowałam w sieci delikatesów jako kierownik. Właściciel zrobił mi zdjęcie i powiesił przed wyjściem ze sklepu, bez mojego podpisu. Po zakończeniu pracy w tym sklepie zdjęcie na moją prośbę zostało zasłonięte. Obecnie zdjęcie wisi odsłonięte z podpisem (imię i nazwisko) obecnej kierowniczki. Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie czy właściciel ma takie prawo i jakie konsekwencje niesie za sobą upublicznienie mojego wizerunku (skoro już tam nie pracuję) z podpisem innej osoby pod moim zdjęciem. Czego mogę żądać i na jaki artykuł się powołać broniąc swoich racji, a przede wszystkim jakie kary mogą spotkać byłego pracodawcę? Czy z taką sprawą mogę iść na policję?
 
olusia1984 napisał:
Właściciel zrobił mi zdjęcie i powiesił przed wyjściem ze sklepu, bez mojego podpisu.
A wyrażałaś zgodę na takie postępowanie? Były jakieś zapisy na taką okoliczność w umowie o pracę lub podpisywałaś może jakiś inny dokument? Jaki był powód wywieszania zdjęcia?
Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie czy właściciel ma takie prawo i jakie konsekwencje niesie za sobą upublicznienie mojego wizerunku (skoro już tam nie pracuję) z podpisem innej osoby pod moim zdjęciem. Czego mogę żądać i na jaki artykuł się powołać broniąc swoich racji, a przede wszystkim jakie kary mogą spotkać byłego pracodawcę?
generalnie o rozpowszechnianiu czyjegoś wizerunku mówi http://forumprawne.org/prawo-autorskie/137245-ustawa-z-dnia-4-lutego-1994-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html (zwana dalej upaipp), a w szczególności (podkreślenie moje):
Przepis prawny:
Art. 81.
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Czyli w momencie, kiedy pracowałaś w sklepie można by cie podciągnąć pod osobę powszechnie znaną (w środowisku klientów sklepu), więc twój wizerunek można by rozpowszechniać (jeśli nie było jakich zapisów w umowie pracę). No, ale po zakończeniu pracy w sklepie to nie widzę uzasadnienia na dalsze rozpowszechnianie twojego wizerunku bez twojej zgody. O odpowiedzialności za takie działanie mówią kolejne przepisy wymienionej ustawy - Art.83. oraz Art.78. ustęp 1.
Przepis prawny:
Art. 83.
Do roszczeń w przypadku rozpowszechniania wizerunku osoby na nim przedstawionej oraz rozpowszechniania korespondencji bez wymaganego zezwolenia osoby, do której została skierowana, stosuje się odpowiednio przepis art. 78 ust. 1; roszczeń tych nie można dochodzić po upływie dwudziestu lat od śmierci tych osób.
Przepis prawny:
Art. 78.
1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.
(...)


Natomiast podpisanie twojego wizerunku innym nazwiskiem to mogłoby się zapewne kwalifikować jako naruszenie twoich dóbr osobistych - tu wizerunku oraz nazwiska - z Art.24. w związku z Art.23. kodeks cywilnego.
Przepis prawny:
Art. 23.
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24.
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.
Czy z taką sprawą mogę iść na policję?
nie, to są sprawy cywilne - albo ugodowo, albo sprawa w sądzie cywilnym.
 
Nie podpisywałam żadnej umowy ani załącznika do umowy o pracę dotyczącego upublicznienia wizerunku. Była to raczej umowa słowna. Dodam, że mieszkam w małej miejscowości i takie działanie byłego szefa istotnie wpłynęło na mój wizerunek. Dziękuję za rady.
 
Powrót
Góra