S
stroos83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
W zeszłym roku współpracowałem z pewną firma w ramach wykonywania reportaży fotograficznego z imprezy masowej. Do wszystkiego była umowa i wynagrodzenie gotówką, więc uznałem, że firma jest "ok".
Niecały miesiąc później zostałem poproszony o wykonanie relacji fotograficznej z projektu, który był przez tą właśnie firmę wykonywany. Przez pierwsze kilka dni wykonywałem zdjęcia bez żadnej umowy, a po około tygodniu okazało się, że firma nie jest zadowolona z moich zdjęć i rezygnuje. W tym czasie zdążyłem oczywiście przekazać część zdjęć (po obróbce, oryginalne pliki posiadam tylko ja) do wglądu na dwa sposoby - drogą mailową + plik RAR na moim serwerze.
Sytuacja rozeszła się "po kościach", odpuściłem i miało się to tak skończyć.
W niedługim czasie okazało się, że 2 moje zdjęcia zostały wysłane drogą mailową (z kopią do mnie) do kilku redakcji gazet (odpuściłem wtedy), a ostartnio zauważyłem, że 15 zdjęć (w tym jedna panorama z 10 zdjęć) zostały wykorzystane na stronie internetowej promującej ten projekt.
Nie było między nami żadnej umowy ustnej ani pisemnej - dodatkowo ode mnie została (po publikacji mailowej moich zdjęć) wysłana informacja (otrzymałem na mój mail odpowiedź jako potwierdzenie przeczytania), że nie mają żadnych praw do zdjęć.
W jaki sposób teraz mogę egzekwować wypłatę wynagrodzenia? Okazuje się, że zdjęcia na stronie firmy "wiszą" już około trzech kwartałów.
Będę wdzięczny za odpowiedź i skierowanie sprawy na sensowny tor.
Pozdrawiam
W zeszłym roku współpracowałem z pewną firma w ramach wykonywania reportaży fotograficznego z imprezy masowej. Do wszystkiego była umowa i wynagrodzenie gotówką, więc uznałem, że firma jest "ok".
Niecały miesiąc później zostałem poproszony o wykonanie relacji fotograficznej z projektu, który był przez tą właśnie firmę wykonywany. Przez pierwsze kilka dni wykonywałem zdjęcia bez żadnej umowy, a po około tygodniu okazało się, że firma nie jest zadowolona z moich zdjęć i rezygnuje. W tym czasie zdążyłem oczywiście przekazać część zdjęć (po obróbce, oryginalne pliki posiadam tylko ja) do wglądu na dwa sposoby - drogą mailową + plik RAR na moim serwerze.
Sytuacja rozeszła się "po kościach", odpuściłem i miało się to tak skończyć.
W niedługim czasie okazało się, że 2 moje zdjęcia zostały wysłane drogą mailową (z kopią do mnie) do kilku redakcji gazet (odpuściłem wtedy), a ostartnio zauważyłem, że 15 zdjęć (w tym jedna panorama z 10 zdjęć) zostały wykorzystane na stronie internetowej promującej ten projekt.
Nie było między nami żadnej umowy ustnej ani pisemnej - dodatkowo ode mnie została (po publikacji mailowej moich zdjęć) wysłana informacja (otrzymałem na mój mail odpowiedź jako potwierdzenie przeczytania), że nie mają żadnych praw do zdjęć.
W jaki sposób teraz mogę egzekwować wypłatę wynagrodzenia? Okazuje się, że zdjęcia na stronie firmy "wiszą" już około trzech kwartałów.
Będę wdzięczny za odpowiedź i skierowanie sprawy na sensowny tor.
Pozdrawiam