Wykorzystywanie "Organów".

  • Autor wątku Autor wątku Alvinlee
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alvinlee

Alvinlee

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2006
Odpowiedzi
4
Witam
Czy może ktoś ma podobną sytuację, lub zetknął się z czymś takim ?
.....moderacja......
W artykułach nie opisano całokształtu.
Będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam czytających
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam
Czy może ktoś ma podobną sytuację, lub zetknął się z czymś takim ?
Nakreślę więc pokrótce sytuację. Moja żona uparła się koniecznie, aby mnie zniszczyć i robi w tym kierunku naprawdę dużo. To już nie chodzi o sam rozwód, bo kiedy ja złożyłem pozew, żona odebrała wezwania nie informując mnie o tym; sprawa upadła, ale teraz Ona złożyła pozew, bo chodzi o samą satysfakcję, z czyjego pozwu i czyja wina. Ale nie to jest najważniejsze. W międzyczasie żona założyła mi kilkadziesiąt różnych spraw od nękania smsami (które sama sobie wysyłała), po usiłowanie zabójstwa ! Tak, podobno chciałem Ją zastrzelić. Pośrodku były też zgłoszenia ciężkiego kalibru, typu pedofilia (nagle odkryta w moim komputerze, do którego od jakiegoś czasu nie miałem dostępu) itp. Kiedy jeszcze byliśmy razem, żona kilkadziesiąt razy wzywała policję albo gdy chciała mieć "wolną chatę" albo kiedy wracała po "tygodniówce" do domu. w efekcie ja jestem już po dwóch wyrokach za wykroczenia, gdzie argumentem do wydania wyroku były inne toczące się postępowania (żadnych świadków ani dowodów). Oprócz tych "urzędowych" przyjemności mam też w domu i poza wizyty typów nasłanych przez żonę, którzy "uprzejmie" informują mnie, że w razie czego mają z moją żoną uzgodnione zeznania i tak mnie upierd..., że się nie pozbieram itp. Próbowałem zgłaszać to na policji, ale bezskutecznie, bo nie znam nazwisk, adresów tych miłych panów, więc kogo mają szukać ? Inne przyjemności spotkane od lubej, to fakt, że ograbiła mnie dosłownie z wszystkiego (zostałem w przysłowiowych jednych gaciach), zablokowała mi dostęp do kont bankowych, a kiedy chodziłem po odbiór swoich rzeczy, na co zresztą umawialiśmy terminy przy patrolach policji, żona dzwoniła na tą samą policję, żeby interweniowali, bo Ją nachodzę i nękam. Miał ktoś do czynienia z czymś takim ?
Będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam czytających
 
Witaj Nieznajomy;
Znam i mam podobną sytuację,z tą różnicą,że "poszkodowaną"jest siostra a konflikt ma podłoże materialne-nieruchomość której jesteśmy współwłaścicielami.7-my rok jestem oskarżany o wymyślane przestępstwa.
Np. o pobicie (którego nikt nie widział),znęcanie się psychiczne,itp.
Siedem lat temu prokurator wydała "decyzję" którą poparła,poszerzyła
i uwiarygodniła dr psychiatra (ponieważ w moim życiorysie miałem okres tzw. depresji.Miałem ostre zapalenie zatok,straciłem przytomność i z budowy zawieziono mnie do "wariatkowa".Ten incydent z mojego życiorysu z przed 10-ciu lat (teraz już z przed 17-laty) był i jest tzw.motywem,następnym jest podobno "złośliwość". Kolejne wyroki sądu rejonowego są anulowane przez sąd apelacyjny z powodu niewyjaśnionych wątpliwości,i tak to trwa. Koszty, dotychczas ponoszone przez Państwo ,wynoszą chyba już ponad 20 tyś.PLN.
Pomimo tak w skrócie zarysowanej sytuacji mam jednak nadzieję,że prawda,niczym tzw. szydło..,również wyjdzie z ukrycia.Ostatnie uzasadnienie absurdalnego wyroku uznającego mnie za winnego zajmuje 42 strony!.
Po zakończeniu tego procesu opiszę szczegółowo "metody manipulowania" różnymi "Instytucjami".Może ktoś z tego wyciągnie wnioski?!.
 
Już Ci odpowiadam co przynosi efekty. Napisałem wreszcie skargę do Komendanta Wojewódzkiego, Do prokuratury Wojewódzkiej i wszędzie nadmieniłem, że to tylko szczebel przed napisaniem do TVN24, Interwecji, Sprawy dla Repotera itd... I przyniosło skutek - co prawda oficjalnie odpisali, że wszystko było zgodnie z literą prawa itd, ale tak "przetrzepali" moją byłą, że teraz Ona ma problemy. Dziwi mnie tylko fakt, że trzeba mediami nasze "Organy" postraszyć, żeby normanie zaczęli pracować (czytaj trząść dupami, żeby kontroli nie nasłać).
 
Powrót
Góra