S
Sportomaniak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Chcialbym uzyskac od Panstwa pomoc w kwestii pewnego procederu, ktory ma miejsce juz od pol roku, Allegro kompletnie nie reaguje, jakiekolwiek ich odpowiedzi w tej sprawie sa mistrzowsko wymijajace.
Chodzi o wykupywanie towaru z moich, jak i tez innych sprzedawcow - aukcji. Na zasadzie takiej, ze w momencie wykupienia, aukcja zostaje zakonczona, a ja jestem zmuszony wystawic kolejna, co jak wiadomo, niesie ze soba kolejne koszta.
Jednorazowe wystawienie takiej aukcji to dla mnie koszt 20zl, aukcje wystawiam na okres 30 dni, a maksymalnie trwa ona dzien - dwa. Kradzione sa konta zwyklych userow i to wlasnie za pomoca ich kont wykupywane sa aukcje.
I teraz tak. Ja place 20 zl, ktora ma trwac 30 dni, a w rzeczywistosci trwa ona 2 dni (przy dobrym ukladzie). Na chlopski rozum, Allegro sprzedaje mi cos co nie jest pelno wartosciowe.
Oczywiscie pieniazki za prowizje sa mi zwracane, natomiast koszty wystawienia aukcji ich juz kompletnie nie interesuja, co dla mnie osobiscie jest jakims absurdem, bo z jakiej racji to ja mam odpowiadac za to, ze ktos sie wlamuje na konta od dobrego pol roku, a Allegro nie potrafi (moze nie chce) nic z tym zrobic ? Czemu to ja mam byc na tym stratny ?
Prosilbym o jakies wyjasnienie tej sprawy. Dodam rowniez, ze zglaszanie spraw na Policje przez poszkodowanych (w tym przypadku ludzie, ktorym sie wlamano na konta) koczy sie zawsze umorzeniem sprawy. Policja uznaje to za czyn nie szkodliwy, a Allegro jakims trafem nigdy nie jest w stanie dostarczyc wykazu logowan, IP etc. tlumaczac sie problemami technicznymi tego dnia.
Nie mam pojecia co moge w takiej sytuacji zrobic. I najwazniejsze, czy Allegro ma w ogole prawo egzekwowac ode mnie zaplaty za usluge (bo usluga w moim przypadku jest wystawienie aukcji), ktora jest nie kompletna i nie pelnowartosciowa ?
Pozdrawiam i licze na Wasze rady.
Chcialbym uzyskac od Panstwa pomoc w kwestii pewnego procederu, ktory ma miejsce juz od pol roku, Allegro kompletnie nie reaguje, jakiekolwiek ich odpowiedzi w tej sprawie sa mistrzowsko wymijajace.
Chodzi o wykupywanie towaru z moich, jak i tez innych sprzedawcow - aukcji. Na zasadzie takiej, ze w momencie wykupienia, aukcja zostaje zakonczona, a ja jestem zmuszony wystawic kolejna, co jak wiadomo, niesie ze soba kolejne koszta.
Jednorazowe wystawienie takiej aukcji to dla mnie koszt 20zl, aukcje wystawiam na okres 30 dni, a maksymalnie trwa ona dzien - dwa. Kradzione sa konta zwyklych userow i to wlasnie za pomoca ich kont wykupywane sa aukcje.
I teraz tak. Ja place 20 zl, ktora ma trwac 30 dni, a w rzeczywistosci trwa ona 2 dni (przy dobrym ukladzie). Na chlopski rozum, Allegro sprzedaje mi cos co nie jest pelno wartosciowe.
Oczywiscie pieniazki za prowizje sa mi zwracane, natomiast koszty wystawienia aukcji ich juz kompletnie nie interesuja, co dla mnie osobiscie jest jakims absurdem, bo z jakiej racji to ja mam odpowiadac za to, ze ktos sie wlamuje na konta od dobrego pol roku, a Allegro nie potrafi (moze nie chce) nic z tym zrobic ? Czemu to ja mam byc na tym stratny ?
Prosilbym o jakies wyjasnienie tej sprawy. Dodam rowniez, ze zglaszanie spraw na Policje przez poszkodowanych (w tym przypadku ludzie, ktorym sie wlamano na konta) koczy sie zawsze umorzeniem sprawy. Policja uznaje to za czyn nie szkodliwy, a Allegro jakims trafem nigdy nie jest w stanie dostarczyc wykazu logowan, IP etc. tlumaczac sie problemami technicznymi tego dnia.
Nie mam pojecia co moge w takiej sytuacji zrobic. I najwazniejsze, czy Allegro ma w ogole prawo egzekwowac ode mnie zaplaty za usluge (bo usluga w moim przypadku jest wystawienie aukcji), ktora jest nie kompletna i nie pelnowartosciowa ?
Pozdrawiam i licze na Wasze rady.