Wyłączenie odpowiedzialności za treści

  • Autor wątku Autor wątku czadowiec1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czadowiec1

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
22
Witam!

Zastanawiałem się nad założeniem internetowego bloga, który mógłby zawierać treści dość kontrowersyjne, ale niezamierzenie mógłby np. obrażać czyjeś poglądy, uczucia religijne. Po prostu znajdzie się grupa ludzi, którym takie kontrowersyjne teksty przypadną do gustu (bo będą się z nimi zgadzać), ale niestety mogą znaleźć się też ludzie, którzy poczują się oburzeni takimi tekstami.

Nie chcę obrażać niczyich uczuć religijnych, światopoglądu czy nakłaniać do czynów niepoprawnych etycznie czy prawnie, ale jednocześnie chciałbym trafić do grupy odbiorców, którym spodobał by się taki blog (jeden z najpopularniejszych polskich blogów prezentuje takie treści jakie ja bym określił jako "dość kontrowersyjne", nie chcę tu go reklamować).

Mam pytanie takie, czy umieszczenie przed wejściem na bloga oraz w stopce kazdej podstrony, informacji o wyłączeniu odpowiedzialności, że autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki jakichkolwiek decyzji użytkownika podjętych na podstawie informacji zawartych w serwisie (blogu) itd. (pełny tekst takiej notki zamieszczam na samym dole tego postu) wyłącza odpowiedzialność autora za te teksty?

Jeżeli nie to jakie są granice, żeby nie łamać prawa. Czy np. same treści wulgarne, zawierające przekleństwa ale np. nie obrażające nikogo można publikować swobodnie? Gdzie jest właśnie ta "granica"?

Jak ocenicie taką notkę o wyłączeniu odpowiedzialności, którą opiszę poniżej (ze względu na ograniczenia znaków, w kolejnym poście).
 
[cytat:28r2j2z9]
Artykuły, informacje i wszelkie treści publikowane na stronach serwisu internetowego

[NAZWA_SERWISU] mogą zawierać treści wulgarne, kontrowersyjne, obrażające czyjeś uczucia

religijne, etyczne, estetyczne i/lub światopogląd. Treści te mają charakter wyłącznie

rozrywkowy i nie przedstawiają faktycznych poglądów autora. Jeżeli mimo tego ostrzeżenia

wejdziesz na kolejne podstrony będzie to równoznaczne z deklaracją, że nie pociągniesz

autora serwisu, ani jego czytelników publikujących komentarze, do odpowiedzialności karnej z

tytułu obrazy uczuć religijnych, etycznych, estetycznych bądź jakichkolwiek skutków,

będących następstwem korzystania lub niemożności korzystania z serwisu internetowego

[NAZWA_SERWISU].

Autor serwisu zastrzega, iż Użytkownik serwisu [NAZWA_SERWISU] korzysta z niego na własny

koszt i ryzyko. Autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody związane z

utratą danych, sprzętu lub innych wartości materialnych, niematerialnych, moralnych lub

duchowych, będących następstwem korzystania lub niemożności korzystania z serwisu

internetowego [NAZWA_SERWISU]. Autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za skutki

jakichkolwiek decyzji użytkownika podjętych na podstawie informacji zawartych w serwisie

[NAZWA_SERWISU]. Jeśli więc chcesz korzystać z informacji zawartych w tym serwisie to możesz

to robić, ale czynisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli tej odpowiedzialności nie chcesz

ponosić to powinieneś natychmiast zaprzestać korzystania z tego serwisu.
[/cytat:28r2j2z9]
 
Ja już się rozmyśliłem co do tworzenia bloga o takich treściach. Ale nadal chciałbym poznać waszą opinie i odpowiedzi dotyczące tego tematu, choćby po to, żebym mógł poinformować i/lub ostrzec pewnego blogera.
 
Powrót
Góra