N
Niania Ogg
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry,
Dwie sprawy:
1. Chce wydziedziczyć ojca (brak kontaktu od czasu ukończenia 5 roku życia, uchylanie sie od alimentow), ale chce rowniez pozbawić możliwosci dziedziczenia moje rodzeństwo z jego strony (podobno jakieś istnieje - nie wiem ile ma dzieci, jakiej płci, nic nie wiem na ich temat).
Byłam u notariusza dziś, ale powiedziala mi, że nie można wyłączyć z testamentu osob, których danych nie znam. Że nie mogę napisać że wyłączam potomstwo mojego ojca oraz wszelkich jego zstępnych bez konkretnych danych na ich temat. A ja nie znam ani ich ich imion, ani dat urodzenia, nie wiem gdzie mieszkają, to że ojciec ma przynajmniej jedno dziecko dowiedzialam się przypadkiem.
Ja sama nie mam męża, dzieci, chcę żeby dziedziczył po mnie ktoś od strony mojej matki (jacyś dalecy kuzyni). Jedyne rozwiazanie jakie zaproponowała notariusz to konkretne wskazanie jakichś osób ktore powołuje do spadku. czy to faktycznie jedyne rozwiazanie? Mnie nie obchodzi kto będzie dziedziczył, tylko żeby oni tego nie dostali, bo ich nie znam nawet.
2. Taksa notarialna - wszędzie jest napisane że testament to koszt 150 zł, a notariusz wyliczła mi te 150 + jakieś 50 za wskazanie osoby w testamencie + 50 za wyłączenie ojca + jeszcze jakieś 50 za nie wiem co i powiedziałą żę to będzie 300 zł + VAT . Czy ona mnie próbuje oszukać? nigdzie nie mogę w ustawie znaleźć skąd te dodatkowe 150 zł. (testament sporządzony w kancelarii, w normalny dzień, ma w nim być wydziedziczenie ojca i wskazanie mojej mamy a po jej śmierci kuzyna jako spadkobiercy)
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Dwie sprawy:
1. Chce wydziedziczyć ojca (brak kontaktu od czasu ukończenia 5 roku życia, uchylanie sie od alimentow), ale chce rowniez pozbawić możliwosci dziedziczenia moje rodzeństwo z jego strony (podobno jakieś istnieje - nie wiem ile ma dzieci, jakiej płci, nic nie wiem na ich temat).
Byłam u notariusza dziś, ale powiedziala mi, że nie można wyłączyć z testamentu osob, których danych nie znam. Że nie mogę napisać że wyłączam potomstwo mojego ojca oraz wszelkich jego zstępnych bez konkretnych danych na ich temat. A ja nie znam ani ich ich imion, ani dat urodzenia, nie wiem gdzie mieszkają, to że ojciec ma przynajmniej jedno dziecko dowiedzialam się przypadkiem.
Ja sama nie mam męża, dzieci, chcę żeby dziedziczył po mnie ktoś od strony mojej matki (jacyś dalecy kuzyni). Jedyne rozwiazanie jakie zaproponowała notariusz to konkretne wskazanie jakichś osób ktore powołuje do spadku. czy to faktycznie jedyne rozwiazanie? Mnie nie obchodzi kto będzie dziedziczył, tylko żeby oni tego nie dostali, bo ich nie znam nawet.
2. Taksa notarialna - wszędzie jest napisane że testament to koszt 150 zł, a notariusz wyliczła mi te 150 + jakieś 50 za wskazanie osoby w testamencie + 50 za wyłączenie ojca + jeszcze jakieś 50 za nie wiem co i powiedziałą żę to będzie 300 zł + VAT . Czy ona mnie próbuje oszukać? nigdzie nie mogę w ustawie znaleźć skąd te dodatkowe 150 zł. (testament sporządzony w kancelarii, w normalny dzień, ma w nim być wydziedziczenie ojca i wskazanie mojej mamy a po jej śmierci kuzyna jako spadkobiercy)
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.