wyłączne prawa autorskie i własnościowe (sic!)

  • Autor wątku Autor wątku geezus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

geezus

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
2
Witajcie!

Moja narzeczona ma w swojej umowie o dzieło następujący zapis. Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się on niedorzeczny.

"Zamawiającemu przysługują wyłączne prawa autorskie i własnościowe do raportów z analizy, będących przedmiotem niniejszej umowy, zarówno raportu ostatecznego, jak i raportów cząstkowych."

Przedmiotem umowy jest wykonanie raportów z analizy danych i wywiadów eksperckich.

Przed punktem mówiącym o "wyłącznych prawach" występuje punkt traktujący o przyjęciu dzieła.

"Zapłata wynagrodzenia nastąpi po przyjęciu dzieła przez Zamawiającego, na podstawie rachunku wystawionego przez Wykonawcę, w terminie do XXXXXXX"

Do dziś nie otrzymaliśmy pieniędzy, nie został podpisany rachunek, nie zostały zgłoszone żadne żądania naniesienia poprawek na oddane już raporty.
Natomiast zbliża się dzień konferencji organizowanej przez "Zamawiającego", na której raporty mają być przedstawione. Dodatkowo mają one stanowić bazę do stworzenia broszur, a także w wersjach skróconych mają trafić na stronę internetową.

Poza przekazaniem raportów do Zamawiającego (w celu akceptacji) raporty nie były nigdzie publikowane.

1. Czy do raportu wykonanego przez moją narzeczoną ma zastosowanie ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych?
2. W rozumieniu ustawy nie można rościć sobie żadnych praw do utworów mających powstać w przyszłości. Czy tak można zrozumieć ten punkt w umowie?
3. Punkt w umowie traktuje o "wyłącznych prawach autorskich i własnościowych przysługujących Zamawiającemu". Prawa autorskie są niezbywalne. Jako "prawa własnościowe" Zamawiający najprawdopodobniej rozumiał "autorskie prawa majątkowe". Czy ten punkt ma w ogóle jakąkolwiek moc? Jest to jedyny punkt w całej umowie, który nosi znamiona udzielonej licencji. Czy niezgodność tego fragmentu umowy z ustawą (niezbywalność praw autorskich) powoduje nieważność całego punktu w umowie czy tylko tego fragmentu?
4. Czy punkt "Zapłata wynagrodzenia nastąpi po przyjęciu dzieła przez Zamawiającego, na podstawie rachunku wystawionego przez Wykonawcę, w terminie do XXXXXXX" można traktować jako skrócenie sześciomiesięcznego okresu, w którym Zamawiający ma prawo zażądać naniesienia poprawek? (pytam na wypadek, gdyby Z. zechciał grać na zwłokę. Ten termin już dawno minął. Poprawki nie były zgłaszane.)
5. W przypadku, gdy Z. wykorzysta raporty na konferencji - czy ma zastosowanie art. 79 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych?

Z góry dziękuję za Wasze zainteresowanie.
J.
 
Witam,

Ad.1. trudno coś powiedzieć nie widząc tego raportu. Kwestią podstawową jest to, czy dzieło spełnia warunek bycia utworem w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku (dalej upaipp) - Art.1. Tego typu dzieło najprawdopodobniej spełnia te warunki - więc wtedy tak. Zresztą potwierdzałby to przytoczony zapis z umowy.

Ad.2. jak rozumiem, w pytaniu chodzi o możliwość posiadania przez autorkę praw autorskich do utworów wynikłych z jej raportu. Nie, autorka raportu nie będzie posiadała żadnych praw autorskich do utworów powstałych na bazie raportu (czyli opracowań raportu lub utworów z zapożyczeniami) - vide Art.2. upaipp.

Ad.3.
"Zamawiającemu przysługują wyłączne prawa autorskie i własnościowe do raportów z analizy, będących przedmiotem niniejszej umowy, zarówno raportu ostatecznego, jak i raportów cząstkowych."
i tu rzeczywiście jest problem, bo przy tak niejasno i niejednoznacznie sformułowanych zapisach pozostają jedynie interpretacje. Ja bym powiedział, że w zwrocie "prawa autorskie" - autorowi umowy chodziło o całość praw autorskich jako takich (osobiste, majątkowe, do zezwalania na realizację praw zależnych), zaś w zwrocie "prawa własnościowe" chodziło mu o prawo własności egzemplarza raportu mu przekazanego.

Natomiast, i tak, pytanie podstawowe jest następujące: czy można traktować zapis "przysługują wyłączne prawa autorskie" jako przeniesienie majątkowych praw autorskich zgodnie z z upaipp. W zapisie powinno być bezpośrednio zdefiniowane "przeniesienie autorskich praw majątkowych", ale przyjmując, że "przysługują wyłączne prawa autorskie" można by traktować równoznacznie - to tak - zamawiający raport wszedłby w posiadanie tychże praw. Oczywiście, można by dyskutować na bazie Art.65, upaipp, że w braku wyraźnego zapisu o przeniesieniu, uznaje się, że twórca udzielił licencji. Moim zdaniem sprawa nie do rozstrzygnięcia na forum, tu właściwy byłby jedynie sąd.

Tym niemniej, nawet uznając de facto, że zapis dokonywał przeniesienia majątkowych praw autorskich za wykonane dzieło, to pozostaje kwestia niezdefiniowanych pól eksploatacji (czyli sposobów wykorzystania dzieła). A to w świetle Art.41, upaipp powoduje, że przeniesienie nie jest de facto skuteczne, z uwagi na to, że w umowie nie zostały jawnie wyszczególnione żadne pola eksploatacji.

A w takim przypadku, właściwie można by mówić jedynie o udzieleniu domniemanej licencji niewyłącznej dla zamawiającego na wykorzystanie dzieła.

Proszę pamiętać tu o innym aspekcie tej sprawy - jeśli wystąpiłoby przeniesienie majątkowych praw autorskich, wtedy koszty uzyskania przychodu z wykonanej umowy przy rozliczaniu PIT-a byłyby 50%, zaś przy licencji - jedynie standardowe 18% (o ile dobrze pamiętam).

Ad.4. nie wiem o jakim sześciomiesięcznym okresie wprowadzania poprawek Pan mówi. Autor raportu powinien był oddać raport zamawiającemu uzyskując w zamian potwierdzenie przyjęcia dzieła z / bez poprawek i uwag. Dopiero taki fakt kończy wykonanie dzieła, po czym następuje wystawienie rachunku. Oczywiście, zamawiający ma obowiązek odbioru wykonanego dzieła - Art. 643 kodeksu cywilnego - vide http://forumprawne.org/umowy-zlecenia-o-dzielo/73780-kodeks-cywilny-umowy-o-dzielo.html

Ad.5. jak było wyżej powiedziane, to zależy jak się będzie interpretowało całość danej sytuacji (traktowanie jej jako przeniesienia majątkowych praw autorskich czy udzielenie domyślnej licencji na ? polach eksploatacji).

Moim zdaniem, przyjmując, że było de facto udzielenie licencji niewyłącznej na korzystanie z dzieła, a autor raportu miał świadomość, że raport będzie wykorzystywany na konferencji, to zamawiający może go tam rozpowszechnić.

Natomiast, w takim przypadku pozostawałoby prawo autora do zezwalania na realizację prawa zależnego w stosunku do swojego raportu - czyli udzielania zezwolenia na rozpowszechnianie opracowań raportu (broszur, strona www, etc.)- vide Art.2. upaipp. W umowie brak odrębnego zapisu jawnie udzielającego takiego prawa dla zamawiającego (Art. 46. upaipp), a więc wynikałoby z tego, że nie mógłby on rozpowszechniać opracowań raportu lub utworów z zapożyczeniami z raportu bez zgody autora raportu. W przypadku naruszenia tego prawa rzeczywiście miałby zastosowanie Art.79.upaipp.

Jeśli w umowie nie zastrzeżono anonimowości autora to oczywiście zamawiający powinien umieścić nazwisko autora w podpisie rozpowszechnianego raportu.
Do dziś nie otrzymaliśmy pieniędzy, nie został podpisany rachunek, nie zostały zgłoszone żadne żądania naniesienia poprawek na oddane już raporty.
jeśli autor może uznać, że zamawiający odebrał dzieło, należy samemu wystawić rachunek, i wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru lub złożyć osobiście za podpisem. W przypadku braku zapłaty wynagrodzenia w określonym terminie wysłać następnie wezwanie do zapłaty w określonym terminie (było wielokrotnie na forum) - również listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Przy braku odbioru lub wpłaty wynagrodzenia - wysłać ponownie. Jeśli nie będzie reakcji - pozostanie pozew do sądu i szybka rozprawa w trybie nakazowym.
 
Drogi _chris_ !

Dziękuję za dotychczasową pomoc, wyjaśniłeś wiele spraw i dałeś nam nadzieję na szybkie załatwienie całej sprawy.Pojawiły się jednak nowe okoliczności ( a właściwie zostały mi wyjaśnione przez moją Lepszą Połowę ).

Mianowicie raport, o którym rozmawiamy, jest raportem cząstkowym. Miał on podsumowywać dotychczas wykonaną pracę i w żadnym wypadku nie spełnia cech raportu końcowego (narzeczona (Wykonawca) jest pracownikiem akademickim i obowiązują ją pewne standardy). Raport miał stanowić informację na temat postępu prac związanych z projektem i stanowi "informację wewnętrzną". Powstał na podstawie wywiadów i analiz sporządzonych przez Wykonawcę. Miał stanowić tylko część raportu końcowego, na który składać się będą analizy i wywiady przeprowadzane przez innych współpracowników Zamawiającego.

Jednak Zamawiającemu zmieniły się plany. Konferencja została znacznie przyspieszona, pomimo niezakończonego projektu. Zaczęto wymagać od Wykonawców wykonania opracowań i streszczeń o których nie było wcześniej mowy. Te streszczenia mają posłużyć do stworzenia strony www i broszur. Od wykonania tych prac Zamawiający uzależnia przyjęcie dzieła i wypłacenie pieniędzy. Nie zostały podpisane żadne aneksy do umów.

Oczywiście Wykonawcy nie chcą się zgodzić na taki obrót spraw. Jednak Zamawiający, który już otrzymał dzieła do akceptacji, otrzymane materiały modyfikuje we własnym zakresie. W formie przez niego stworzonej (broszury, www etc.) ma zamiar przedstawić je na konferencji.

W skrócie - raport o którym mowa nie miał być wykorzystany na konferencji.

Ad.4. nie wiem o jakim sześciomiesięcznym okresie wprowadzania poprawek Pan mówi. Autor raportu powinien był oddać raport zamawiającemu uzyskując w zamian potwierdzenie przyjęcia dzieła z / bez poprawek i uwag.
"Zapłata wynagrodzenia nastąpi po przyjęciu dzieła przez Zamawiającego, na podstawie rachunku wystawionego przez Wykonawcę, w terminie do XXXXXXX"

Mówię o art. 13 upaippi art. 55.4 upaipp. Zamawiający w umowie określił termin przyjęcia dzieła i wystawienia rachunku. Do dnia określonego w umowie nie wpłynęły żadne zastrzeżenia co do wykonanej pracy.

Rysuję czarny scenariusz. Zamawiający jest zmuszony odwołać konferencję i "minimalizuje straty" poprzez niewypłacanie wynagrodzeń. Aby zachować pozory legalności powołuje się na art. 13 lub art 55. upaipp wyznacza nowe terminy przyjęcia dzieła wraz z absurdalnymi żądaniami co do jego kształtu.

Rozumiem, że w umowie termin 6 miesięcy został skrócony i dzieło można uznać za przyjęte bez zastrzeżeń.

Proszę pamiętać tu o innym aspekcie tej sprawy - jeśli wystąpiłoby przeniesienie majątkowych praw autorskich, wtedy koszty uzyskania przychodu z wykonanej umowy przy rozliczaniu PIT-a byłyby 50%, zaś przy licencji - jedynie standardowe 18% (o ile dobrze pamiętam).

Rachunek "prawie został podpisany".:wow: Wykonawcy spotkali się z Zamawiającym w celu podpisania rachunków, jednak podczas tego spotkania wysunięto w stosunku do nich słowne żądania wykonania kolejnych prac. Od wykonania tych prac uzależniono przyjęcie dzieł określonych w umowach. Druki rachunków już były przygotowane - koszty uzyskania przychodu wynosiły 18%. To oznacza, że raporty nie były przeznaczone do upowszechnienia.

A w takim przypadku, właściwie można by mówić jedynie o udzieleniu domniemanej licencji niewyłącznej dla zamawiającego na wykorzystanie dzieła.

Według Wykonawcy Raport nie nadaje się do prezentacji jako raport końcowy, nie spełnia standardów podsumowania projektu. Czy możemy zakazać jego publikacji powołując się na art. 58 upaipp. ?
Dodatkowo mamy prawo do nadzoru autorskiego? (art. 60 upaipp)

Nie wierzymy, że Zamawiający pozwoli sobie na odwołanie konferencji. Jednocześnie nie może jej zrobić bez dzieł wykonanych przez Zamawiających. Walczymy o przyjęcie dzieł i należne nam pieniądze.

Raz jeszcze dziękuję Panu za poświęcony czas. Zdaję sobie sprawę, że opisana przeze mnie sytuacja daleko wybiega poza prawo autorskie.

Z wyrazami szacunku
J.
 
Ostatnia edycja:
"lepsze połowy" to dopiero potrafią pogmatwać sytuację... ;) Ale poważnie, pytanie podstawowe powraca - czy ten 'raport cząstkowy' spełnia warunki bycia utworem w świetle upaipp czy też nie? Tego nie sposób na odległość określić. A od tego wszystko zależy.

Proszę zwrócić uwagę, że rachunki przedłożone przez zamawiającego opiewają na 18% koszty uzyskania przychodu, a więc tym samym wskazuje to na fakt, że umowy te nie zawierają w sobie, wg zamawiającego, przeniesienia majątkowych praw autorskich do stworzonych dzieł (chyba, że ktoś się pomylił...). A tak na marginesie - to wykonawca wystawia rachunek za wykonane prace, zaś Art.13 upaipp odnosi się do relacji pracodawca - pracownik.

Tak, za dużo niewiadomych, by dalej coś rozważać...
 
Powrót
Góra