M
mareknoda
Zbanowany
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 324
Witam,
Sprawa jest beznadziejna, dziewczyna wykorzystała naiwność koleżanki żeby ta jej powierzyła 100 tyś zł w celu szybkiego zarobku na nieruchomościach. Wszystko odbyło się na gębę. Dziewczyna oczywiście się zwinęła. Jest jakiś cień szansy na udowodnienie winy?. Jest tylko 2 świadków dwie koleżanki, które dały, trochę też było załatwiane przez tel, ale nie mamy historii. Czy sąd może wykorzystać bilingi i historie sms z numeru telefonu?. W tej historii jest dużo cennych informacji. Można spróbować wysłać pismo może się wystraszy i przynajmniej przyzna.
Sprawa jest beznadziejna, dziewczyna wykorzystała naiwność koleżanki żeby ta jej powierzyła 100 tyś zł w celu szybkiego zarobku na nieruchomościach. Wszystko odbyło się na gębę. Dziewczyna oczywiście się zwinęła. Jest jakiś cień szansy na udowodnienie winy?. Jest tylko 2 świadków dwie koleżanki, które dały, trochę też było załatwiane przez tel, ale nie mamy historii. Czy sąd może wykorzystać bilingi i historie sms z numeru telefonu?. W tej historii jest dużo cennych informacji. Można spróbować wysłać pismo może się wystraszy i przynajmniej przyzna.