Wyłudzenie danych osobowych na prawo jazdy

  • Autor wątku Autor wątku pablusek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pablusek

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
30
Witam.
Jest to mój pierwszy post więc z góry przepraszam jeśli umieściłem go w złym miejscu.
Podejrzewam, że zostały wyłudzone ode mnie moje dane osobowe(niestety przez moją własną głupotę). Otóż znalazłem w internecie ogłoszenie o pracę, potrzebowali kierowcę do rozwożenia posiłków w nowo otwieranej restauracji. Należało wysłać na adres e-mail swoje CV oraz zdjęcie przód/tył prawa jazdy na potwierdzenie że takowe się posiada. Zrobiłem te zdjęcia i wszystko wysłałem. Dostałem w ten sam dzień maila zwrotnego z zawiadomieniem, że moja kandydatura została przyjęta, otwarcie restauracji jest planowane na styczeń, a z kandydatami będą się kontaktować po Świętach. Dla potwierdzenia tożsamości prosili też o wysłanie zdjęcia z trzymanym prawem jazdy przy mojej twarzy - tak też zrobiłem.
Święta minęły, tydzień stycznia też i nie mam żadnej odpowiedzi od nich. Pisałem maila do nich w niedziele wieczorem czy rekrutacja jest już zakończona, czy ewentualnie mam jeszcze czekać na jakiś odzew. Niestety żadnej odpowiedzi od nich nie otrzymałem.
Boję się, że zostały wyłudzone ode mnie dane osobowe z prawa jazdy (i wiem, że to wszystko przez moją bezmyślność, ale już niestety za późno).
Może mi ktoś doradzić co powinienem zrobić? Zgłosić to na policje? Bo nie wiem czy na dane z prawa jazdy ktoś może wziąć jakiś kredyt na moje dane, telewizor na raty czy coś podobnego...
Przecież na jakiejkolwiek umowie którą ktoś mógłby zawrzeć podszywając się pode mnie musi też być podpis tego kogoś, który przecież nie będzie zgadzał się z moim prawdziwym podpisem.
Doradźcie mi proszę co powinienem zrobić.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
Moim zdaniem idź na policję. Nawet jeżeli nie nie będzie to zgłoszenie, to może zdobędziesz jakieś informacje, co zrobić, gdyby jednak ktoś używał Twoich danych? Jak Cię zbędzie jakiś policjant, to idź do innego, może na innej komendzie. Zapamiętaj sobie datę wizyty na policji. Zawsze będziesz się mógł na nią powołać.
To lepsze, niż bicie się z własnymi myślami.
Nie chcę pouczać, bo jesteś już mądrzejszy po szkodzie, ale warto czasem przespać sie z tematem, albo wcześniej napisać na forum, co myślą o tym inni. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy.
 
Jeszcze jedno. Najlepiej spisz sobie to wszystko, co pamiętasz, całą historię od początku do końca ze szczegółami, z wydrukiem maili, zebraniem wszelkich dowodów, danych firmy, numerami telefonów itp., bo pamięć, jak wiadomo, zawodzi w miarę upływu czasu. Gdyby doszło do jakiegoś przestępstwa, będziesz się mógł łatwiej bronić.
Chociaż to też może być głupi żart, ale nie można tego teraz stwierdzić. Dlatego wizyta na policji wg mnie wskazana, nawet tylko w celach edukacyjnych "co zrobić, gdyby..."
 
Powrót
Góra