Wyłudzenie kredytu

  • Autor wątku Autor wątku Pomorzanin2013
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pomorzanin2013

Użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
37
Witam. Nie wiem czy to dobry dział. Moja narzeczona 14 lat temu jak miała 19 lat wzięła kredyt dla byłej teściowej. Teściowa miała go spłacać. Nie spłacała i po jakimś czasie przyszło pismo od komornika . Narzeczona ma co miesiąc zajęcie komornicze z wypłaty.Narzeczona dostała wezwanie na sprawę jako oskarżona za wyłudzenie kredytu okazało się że tamta kobieta sfałszowała zaświadczenie o zatrudnieniu. Narzeczona poszła tylko do banku podpisać kredyt. W taki sposób zostały oszukane inne osoby które mają zarzuty. Dodam że wcześniej narzeczona była przesłuchana jako świadek kilka lat temu. Teraz sprawa wyszła inna osoba zgłosiła podobną sytuację. CZy jest szansa że sąd uzna jako okoliczność łagodząca że miała 19 lat była w ciąży , weszła do nowej rodziny którą wyglądała na zamożna nie było żadnych wątpliwości że może to byc coś nielegalnego. O zaświadczeniu nie wiedziała nic . W banku już były przygotowane dokumenty. Czy okoliczność łagodząca może być to że sama wychowuje 2 dzieci ? Że na wykryty nowotwór ? Wiem że grozi do 8 lat ale to ona jest pokrzywdzona .
 
Czekaj, czekaj. Dobrze zrozumiałem, że narzeczona ma zarzut wyłudzenia kredytu na podstawie fałszywego zaświadczenia o zarobkach?

Czy okoliczność łagodząca może być to że sama wychowuje 2 dzieci ? Że na wykryty nowotwór ?
Jak posiadanie dzieci i diagnoza nowotworu ma "łagodzić" okoliczność wyłudzenia? Chyba te 14 lat temu ani dzieci ani diagnozy nie miała... Szukałbym raczej innych okoliczności jak nienaganna i nieposzlakowana opinia i np. dotychczasowa niekaralność, jeśli nie była karana za inne przestępstwa.

Teściowa miała go spłacać.
I czemu narzeczona nie wzywa teściowej do zapłaty, skoro pożyczyła jej pieniądze? Kwestia natomiast spłaty rat to wyłącznie sprawa między narzeczoną a bankiem, jeśli to narzeczona brała kredyt wyłącznie na siebie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra