M
Milena7890pr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2022
- Odpowiedzi
- 16
Witam. Pisze z pytaniem o nietypowa sprawę. Jakiś czas temu poznałam faceta w którym się zakochałam, zaprzyjaźniliśmy się. Regularnie prosił mnie o pieniądze, czasem mniejsze kwoty, czasem większe. Wiedział co do niego czuje i teraz wyszło na to że mnie wykorzystywał, nagle kontakt się urwał kiedy straciłam płynność finansową. Łącznie "wyłudził" jakieś 15 tys. Cześć jestem w stanie udowodnić. Czy można podpiąć to pod jakiś paragraf np 286? Cały czas kłamał, wyszło na to że 90% jego słów było kłamstwem. Czy jest sens zgłaszać to na policję czy sama jestem sobie winna i mam płacić za naiwność? Zostałam z długami teraz