P
pruszy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam szanownych forumowiczów.
W 2004 roku byłam świadkiem jak na mojej posesji mój zięć rozmontowuje swój samochód (sterowanie silnika,elementy instalacji LPG).Na początku nie wiedziałam o co chodzi, dopiero następnego dnia gdy zobaczyłam pod domem POLICJĘ domyśliłam się że było to działanie mające na celu wyłudzenie odszkodowania.I tak jak myślałam tak się stało bo po kilkunastu dniach mój w/w zięć odszymał sporą wypłatę od ubezpieczyciela,a mnie do dnia dzisiejszego męczy "sumienie" że nie poinformowałam odpowiednich służb o tym fakcie.I stąd rodzi się moje pytanie,co mogę zrobić dziś z tą sprawą???
Proszę o odpowiedz osoby które znają się na tych sprawach.
Serdecznie dziękuję za ewentualną odpowiedz.
W 2004 roku byłam świadkiem jak na mojej posesji mój zięć rozmontowuje swój samochód (sterowanie silnika,elementy instalacji LPG).Na początku nie wiedziałam o co chodzi, dopiero następnego dnia gdy zobaczyłam pod domem POLICJĘ domyśliłam się że było to działanie mające na celu wyłudzenie odszkodowania.I tak jak myślałam tak się stało bo po kilkunastu dniach mój w/w zięć odszymał sporą wypłatę od ubezpieczyciela,a mnie do dnia dzisiejszego męczy "sumienie" że nie poinformowałam odpowiednich służb o tym fakcie.I stąd rodzi się moje pytanie,co mogę zrobić dziś z tą sprawą???
Proszę o odpowiedz osoby które znają się na tych sprawach.
Serdecznie dziękuję za ewentualną odpowiedz.