Wyłudzenie telefonów komórkowych na cudze dane

  • Autor wątku Autor wątku tk174734
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tk174734

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
4
Na moją działalność gospodarczą którą prowadzę od kilku miesięcy wyłudzono u dwóch operatorów kilka tel komórkowych.

przyczyną dla której było to możliwe jest fakt że jestem posiadaczem popularnego imienia i nazwiska. a jak się dowiedziałem w praktyce nie istnieje inne połączenie pomiędzy wpisem o działalności gospodarczej w CEIDG a właścicielem uwiarygadniającym się dowodem osobistym niż tylko imię i nazwisko.

w CEIDG brak PESELu a także np numeru dowodu osobistego, a w połączeniu z faktem że działalność gospodarcza nie musi być zarejestrowana w miejscu zameldowania, widniejącym na szczęście jeszcze w dowodzie osobistym to dowolna inna osoba o takim samym imieniu i nazwisku może podawać się za mnie co właśnie miało miejsce

po otrzymaniu pierwszych faktur od operatorów zgłosiłem telefonicznie fakt że padli ofiarą wyłudzenia a ja nie podpisywałem z nimi żadnych umów.

następnie udałem się do salonu i poświadczyłem to odpowiednimi formularzami.
jednocześnie pracownicy tych salonów porównali dane z mojego dowodu osobistego stwierdzając fakt różnicy danych.

zażądałem oddalenia roszczeń od mojej osoby w formie pisemnej oraz przesłania oryginałów umów podpisanych na te umowy celem zgłoszenia sprawy na policję

tu dygresja - wcześniej policja odrzuciła moją próbę zgłoszenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa - policjant poinformował mnie że moje zawiadomienie(dokument który próbowałem zostawić) go nie interesuje jeśli nie posiadam kopii umowy

jeden z operatorów (Orange) przysłał mi te kopie umów z których jednoznacznie wynika że umowy zostały podpisane przez inną osobę o takim samym imieniu i nazwisku (jest załączony skan dowodu osobistego tej osoby), jednocześnie zaznaczając że nie są oni w stanie zweryfikować sprawy, nie mniej jednak sprawa ucichła i operator ten nie kontaktował się ze mną w żaden sposób, nie wysyłał żadnych pism, żądań faktur, not debetowych itp

niestety drugi z operatorów (PLAY) nie udzielił do dnia dzisiejszego żadnej odpowiedzi w ciągu 60dni, natomiast prawie natychmiast najpierw przysłał wypowiedzenie umowy, co jak podejrzewam jest spowodowane koniecznością aby móc prowadzić dalej windykację wobec mojej osoby pomimo świadomości operatora o fakcie że jego pracownik został wprowadzony w błąd i podpisał umowę z inną osobą, a fakt że stało się to natychmiast po mojej wizycie w salonie świadczy o świadomym działaniu tego operatora

następnie otrzymałem notę debetową i jak się dowiedziałem został umieszczony wpis w KRD dotyczący zobowiązań wobec mojej działalności gospodarczej

aczkolwiek nie mam 100% pewności przez którego z operatorów gdyż telefonicznie odmówiono mi takiej odpowiedzi

podsumowując potrzebuję porady prawnej co w takiej sytuacji czynić gdy operator jawnie wbrew świadomości błędu swoich pracowników i nie zasadności żądań wobec mojej osoby uruchomił proces windykacyjny i być może będzie próbował sprzedać te zobowiązanie firmie windykacyjnej

prawdopodobnie nie wystarczy mi sama porada gdyż jako laik moje pisma zostały bez odpowiedzi a żądania zignorowane
 
1. Policja Cię spławiła. Nie na Tobie spoczywa ciężar zdobycia materiałów dowodowych w sprawie przestępstwa. Napisz list do prokuratury, opisując znane sobie fakty. Zajmą się sprawą, bo to ich obowiązek, gdy każe im to zrobić prokurator.
2. Napisz do obu operatorów pisma wzywające ich do bezzwłocznego usunięcia wpisu z KRD (dając im na to np. 10 dni). Zagroź, że zgłosisz sprawę do odpowiednich organów (bezzasadne umieszczanie takich wpisów jest zagrożone wysoką grzywną).
3. Napisz również do KRD, opisując znane sobie fakty, informując, że przekazałeś operatorom informację, że umowa jest sfałszowana i w związku z tym nieważna i domagając się od KRD bezzwłocznego usunięcia nieprawdziwego wpisu.
Windykacją się martw, gdy już ją będziesz miał na karku.
 
Powrót
Góra