wyłudzenie ?

  • Autor wątku Autor wątku mii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mii

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
Witam,
Mam pewien problem
Mieszkalismy z rodzicamy ok 16 lat w wynajmowanym domu. Wlasciciel zmarl i nikt nie pobieral czynszu bo nie ustalono spadkobiercy.
przez ok.4 kolejne lata oplacalismy podatek od gruntu i mieszkalismy dalej, po czym znalazl sie spadkobierca i pozwolil nam dalej mieszkac bez czynszu tlumaczac ze nie ma jeszce wszystkich papierow ale mamy szukac innego lokum. W listopadzie zadzwonil i kazal sie wyprowadzic do konca miesiaca. Nie robiac problemu wyprowadzilismy sie i czekalismy by oddac klucze. W tym tygodniu przyjechal byl strasznie nie mily i powiedzial ze żąda 6 tys za to ze tam mieszkalismy a jak nie to poda nas do sądu (dorzucil ze tez nie ma pieniedzy a ma do splaty auto). Moje pytanie jest nastepujace czy moze zażądać od Nas pieniędzy czy chce tylko wyciagnac od nas kase ?
 
Vale ilekroc dzwonil to sie go pytalismy o czynsz. Mowil ze nic nie placic
 
mii napisał:
W listopadzie zadzwonil i kazal sie wyprowadzic do konca miesiaca. Nie robiac problemu wyprowadzilismy sie
Wypowiedział ustnie umowę ,określił termin.Zastosowaliście się.Gdybyście po tym terminie mieszkali dalej mógłby zacząć naliczać odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu.
Moim zdaniem nie ma prawa żądać pieniędzy.Była to ustna umowa użyczenia.
W sądzie właściciel musiałby udowodnić,że umowa była inna (najem np.).
 
Powrót
Góra