R
rafaelloxy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Sprawę można byłoby opisywać...
Mamy dzień 18.06.2020
Udaje się do banku aby wnioskować o kredyt gotówkowy na miejscu otrzymuje informacje o odmowie ponieważ BIK/BIG odrzuca wiosek ...
Bardzo mila pani w banku dokonała kilku magicznych sztuczek i podała mi informacje ze blokuje mnie kwota niespełna 4tys zł ...
Udaje się do domu loguje się na stronie BIKu pobieram raport i okazuje się
ze dnia 24.01.2020r poprzez *** zaciągnąłem tzw. chwilówkę
na kwotę 3tys. zł która nie została spłacona i z tego tytułu narosło prawie 1tys odsetek ... I tu ogromne zaskoczenie z mojej strony bo żadnej chwilówki nie brałem ...
Oni w ogóle ze mną nie chcą rozmawiać bo nie jestem w stanie przejść procesu weryfikacji aby dowiedzieć się co to za pożyczka... po 3 telefonie udało mi się kilka informacji wyciągnąć odnośnie adresu nr telefonu jakie zostały podane do umowy ...
19.06.2020 sprawa zostaje zgłoszona na policje ... Pan policjant oczywiście informuje mnie ze to potrwa ... Po miesiącu otrzymałem informacje ze po wstępnym dochodzeniu podejmują się sprawy ....
Telefon za telefonem regularnie co miesiąc a nawet częściej i cały czas ta sama śpiewka ze nie maja jeszcze wszystkich odpowiedzi z banków itp.
Koniec końców przyszedł dzień 15.12.2020 i dalej to samo ...
Dzwonie do działu windykacji *** i mowie ze chcę nr telefonu do osoby odpowiedzialnej za udzielanie informacji na wniosek policji ...
Pani twierdzi ze tylko mailowo lub pisemnie ... mówię ze od poł roku sprawa jest na policji ze doszło do wyłudzenia pożyczki na moje dane itd. a pani sprawdza system i mówi ze nie ma żadnej informacji na temat próby kontaktu ze strony policji i żebym wysłał im skan zaświadczenia o złożeniu zawiadomienia na policje ... Otrzymałem również informacje o tym ze dług został sprzedany innej firmie i kto ich reprezentuje (***kancelaria prawna) a co najważniejsze powiedziała mi w jakim banku znajduje się konto na które poszły pieniądze i ze z tego konta wykonano weryfikacje do pożyczki....
Następnie dzwonie do *** tam również zero informacji o kontakcie ze strony policji ... Otrzymałem za to informacje o przekazaniu sprawy do sadu i o wyroku : Elektroniczne postepowanie upominające , nakaz spłaty zadłużenia wydany przez sad rejonowy Lublin zachodni w Lublinie ...
otrzymałem nr referencyjny sprawy (nie wiem nawet jak i gdzie to dokładnie sprawdzić ) I tu również chcieli by otrzymać ode mnie skan zaświadczenia o złożeniu zawiadomienia na policje
Wujek zony pracuje jako prawnik współpracując z bankami ... Twierdzi żeby lepiej się wstrzymać z wysyłaniem do nich takiego dokumentu aby nie dać im nitki po której mogli by do mnie dotrzeć .... co wiąże się z oficjalnym dostarczeniem mi nakazu spłaty ... Bo na chwile obecna maja moje imię nazwisko pesel i resztę fałszywych informacji które ten ktoś kto wziął na mnie pożyczkę podał w umowach ...
Kolejny telefon *** to w tym banku założono na mnie konto które zostało wykorzystane jak narzędzie przestępstwa i wyłudzenia chwilówki...
Przez telefon nie chcą ze mną rozmawiać ponieważ znów nie jestem w stanie przejść procesu weryfikacji ... Jadę wiec do placówki banku okazuje zastrzeżony dowód oraz nowy i mowie ze dziś się dowiedziałem ze w ich banku został założony rachunek na moje nazwisko ... złożyliśmy reklamacje, informacje do działu bezpieczeństwa banku i prześledziliśmy historie rachunku od a do z od powstania do dziś....
A tu 2 krotnie zmieniony adres do korespondencji dziwna wplata 40 zł poprzez placówkę poczty polskiej której oczywiście zleceniodawca jestem ja !!! nawet tutaj podane są moje dane !!! następnie wpływ 3000 zł z tytuły zaciągniętej chwilówki i po 5 dniach wypłacone wszystkie środki z konta za pośrednictwem bankomatu .... w historii konta nie ma żadnego przelewu złotówki czy tez jednego grosza w celu weryfikacji dla *** (jak twierdziła pani z *** ze z tego konta dokonano weryfikacji ...)
Jutro jadę na komisariat aby podać im wszystkie dane które udało mi się ustalić ...
Postarałem się jak najlepiej naświetlić sytuacje i położenie w jakim się znalazłem. Jestem przerażony i nie wiem co robić a właściwie co mogę zrobić , jakie powinienem jeszcze podjąć kroki a jakich nie ... czy powinienem wysłać im zaświadczenie z komisariatu ? Czy powinienem reagować na wyrok sadu o którym nie otrzymałem oficjalnego zawiadomienia ... jaka jest szansa aby wybronić się i udowodnić ze nie ja zaciągnąłem te chwilówkę i ze nigdy nie widziałem tych pieniędzy na oczy ...
Błagam POMOCY !!!! :sad:
moderacja
Sprawę można byłoby opisywać...
Mamy dzień 18.06.2020
Udaje się do banku aby wnioskować o kredyt gotówkowy na miejscu otrzymuje informacje o odmowie ponieważ BIK/BIG odrzuca wiosek ...
Bardzo mila pani w banku dokonała kilku magicznych sztuczek i podała mi informacje ze blokuje mnie kwota niespełna 4tys zł ...
Udaje się do domu loguje się na stronie BIKu pobieram raport i okazuje się
ze dnia 24.01.2020r poprzez *** zaciągnąłem tzw. chwilówkę
na kwotę 3tys. zł która nie została spłacona i z tego tytułu narosło prawie 1tys odsetek ... I tu ogromne zaskoczenie z mojej strony bo żadnej chwilówki nie brałem ...
Oni w ogóle ze mną nie chcą rozmawiać bo nie jestem w stanie przejść procesu weryfikacji aby dowiedzieć się co to za pożyczka... po 3 telefonie udało mi się kilka informacji wyciągnąć odnośnie adresu nr telefonu jakie zostały podane do umowy ...
19.06.2020 sprawa zostaje zgłoszona na policje ... Pan policjant oczywiście informuje mnie ze to potrwa ... Po miesiącu otrzymałem informacje ze po wstępnym dochodzeniu podejmują się sprawy ....
Telefon za telefonem regularnie co miesiąc a nawet częściej i cały czas ta sama śpiewka ze nie maja jeszcze wszystkich odpowiedzi z banków itp.
Koniec końców przyszedł dzień 15.12.2020 i dalej to samo ...
Dzwonie do działu windykacji *** i mowie ze chcę nr telefonu do osoby odpowiedzialnej za udzielanie informacji na wniosek policji ...
Pani twierdzi ze tylko mailowo lub pisemnie ... mówię ze od poł roku sprawa jest na policji ze doszło do wyłudzenia pożyczki na moje dane itd. a pani sprawdza system i mówi ze nie ma żadnej informacji na temat próby kontaktu ze strony policji i żebym wysłał im skan zaświadczenia o złożeniu zawiadomienia na policje ... Otrzymałem również informacje o tym ze dług został sprzedany innej firmie i kto ich reprezentuje (***kancelaria prawna) a co najważniejsze powiedziała mi w jakim banku znajduje się konto na które poszły pieniądze i ze z tego konta wykonano weryfikacje do pożyczki....
Następnie dzwonie do *** tam również zero informacji o kontakcie ze strony policji ... Otrzymałem za to informacje o przekazaniu sprawy do sadu i o wyroku : Elektroniczne postepowanie upominające , nakaz spłaty zadłużenia wydany przez sad rejonowy Lublin zachodni w Lublinie ...
otrzymałem nr referencyjny sprawy (nie wiem nawet jak i gdzie to dokładnie sprawdzić ) I tu również chcieli by otrzymać ode mnie skan zaświadczenia o złożeniu zawiadomienia na policje
Wujek zony pracuje jako prawnik współpracując z bankami ... Twierdzi żeby lepiej się wstrzymać z wysyłaniem do nich takiego dokumentu aby nie dać im nitki po której mogli by do mnie dotrzeć .... co wiąże się z oficjalnym dostarczeniem mi nakazu spłaty ... Bo na chwile obecna maja moje imię nazwisko pesel i resztę fałszywych informacji które ten ktoś kto wziął na mnie pożyczkę podał w umowach ...
Kolejny telefon *** to w tym banku założono na mnie konto które zostało wykorzystane jak narzędzie przestępstwa i wyłudzenia chwilówki...
Przez telefon nie chcą ze mną rozmawiać ponieważ znów nie jestem w stanie przejść procesu weryfikacji ... Jadę wiec do placówki banku okazuje zastrzeżony dowód oraz nowy i mowie ze dziś się dowiedziałem ze w ich banku został założony rachunek na moje nazwisko ... złożyliśmy reklamacje, informacje do działu bezpieczeństwa banku i prześledziliśmy historie rachunku od a do z od powstania do dziś....
A tu 2 krotnie zmieniony adres do korespondencji dziwna wplata 40 zł poprzez placówkę poczty polskiej której oczywiście zleceniodawca jestem ja !!! nawet tutaj podane są moje dane !!! następnie wpływ 3000 zł z tytuły zaciągniętej chwilówki i po 5 dniach wypłacone wszystkie środki z konta za pośrednictwem bankomatu .... w historii konta nie ma żadnego przelewu złotówki czy tez jednego grosza w celu weryfikacji dla *** (jak twierdziła pani z *** ze z tego konta dokonano weryfikacji ...)
Jutro jadę na komisariat aby podać im wszystkie dane które udało mi się ustalić ...
Postarałem się jak najlepiej naświetlić sytuacje i położenie w jakim się znalazłem. Jestem przerażony i nie wiem co robić a właściwie co mogę zrobić , jakie powinienem jeszcze podjąć kroki a jakich nie ... czy powinienem wysłać im zaświadczenie z komisariatu ? Czy powinienem reagować na wyrok sadu o którym nie otrzymałem oficjalnego zawiadomienia ... jaka jest szansa aby wybronić się i udowodnić ze nie ja zaciągnąłem te chwilówkę i ze nigdy nie widziałem tych pieniędzy na oczy ...
Błagam POMOCY !!!! :sad:
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: