wymeldowanie - konkubinat

  • Autor wątku Autor wątku ojciec2009
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ojciec2009

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
7
Witam,
sytuacja wygląda tak - mieszkam w mieszkaniu z konkubiną z którą mam syna ( 9 miesięcy). Mieszkamy razem 4 lata i jestem w mieszkaniu zameldowany na pobyt stały. Mieszkanie jest własnością partnerki - ja w chwili jego zakupu byłem w trakcie zmiany pracy i nie miałem zdolności kredytowej.
Co miesiąc daję środki na spłatę kredytu ( przelew bankowy), z moich środków urządziliśmy mieszkanie ( sprzedałem samochód), na bieżąco również w nie inwestuję ( agd, rtv), opłacam opiekunkę itd, generalnie prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe.
Moja partnerka nie chce już abym z nią mieszkał i każe mi się wyprowadzić ( powód to inna historia - ale moja wina). Ja się nie zgadzam, chcę z nią mieszkać i wychowywać wspólnie naszego syna - chcę też założyć z nią pełnoprawną rodzinę.

Moja partnerka może mieć chęć wurzucenia moich rzeczy z mieszkania, zmiany zamków i wymeldowania mnie - czy może zrobić to zgodnie z prawem?

pozdrawiam,
ojciec2009
 
Jeżeli tam mieszkasz i znajuja sie tam twoje rzeczy to nie bedzie to dla niej takie łatwe tym bardziej , że spałcasz kredyt zaciagniety dla tej nieruchomości. Rzeczy Twoich wyrzucic nie może . W razie wyprowadzki masz prawo do zwrotu wniesionego nakładu na te nieruchomosc. Wymeldowanie nastepuje w trybie administracyjnym gdzie jestes strona tego postepowania i mozesz sie bronic przed wymeldowaniem. Konkubina moze tez wystapic na droge sadowa z eksmisja pezeciwko Tobie
 
dziękuje za odpowiedź
jak najmniej inwazyjnie dochodzić swoich praw - pytam na przykład o sytuację że przychodze do domu a moja walizka spakowana czeka pod drzwiami?
 
bardzo dziękuję za odpowiedź, ma nadzieję że nie dojdzie do sporu i uda mi się rozwiązać sprawę inaczej
 
Powrót
Góra