B
bohens
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Ostatnimi czasy zamówiłem sobie podrobiony telefon z Chin, była to kopia Samsunga Galaxy s5. Telefon był sprawny, jednak mi się nie podobał, dlatego wystawiłem go na tablicy. Na początku pisałem szczerze jak jest, ale moderatorzy usuwali moją aukcję, więc wystawiłem w kategorii samsung pisząc,że telefon jest z Chin. Jeden z zainteresowanych zaproponował zamianę za LG, telefon zblizony ceną do mojego, a nawet tańszy. Po przypomnieniu, że telefon jest chiński umówiliśmy się na wymianę i wszystko było w porządku, do czasu gdy nowy właściciel nie napisał,czy jest możliwość odmiany bo coś mu się zepsuło. Piszę, że nie, bo napisałem to w ogłoszeniu wyraźnie no i nie wiem co się z telefonem działo, może sam go uszkodził. Po długiej wymianie zdań ustaliliśmy, że telefon po prostu nie sprostał jego oczekiwaniom (sam tak napisał) i chce sie po prostu odmienić bo mu sie nie podoba. Powiedzialem, ze takiej opcji nie ma i tyle. Miał przyjechac do mnie osobiscie rano jednak sie nie stawil, myslalem ze sprawa jest zamknieta. Jednak dzis wyraznie zezloszczony napisal, ze bateria trzyma strasznie krotko (fakt, najlepsza nie byla, mi trzymala dzien ale telefonu prawie nie uzywam) no i fakt faktem dalem mu dwie. O tym ze nie jest jak w oryginale tez zaznaczylem. Ogolnie gosc telefon ogladal wnikliwie, o wszyskim wiedzial, o kazdym szczegole i wadzie, oszustem nie jestem, ale teraz pisze mi ze zostal oszukany bo bateria krotko trzyma (zaproponowalem mu nawet ze dam mu oryginala baterie samsunga - pasuje, ale nie chcial jej w momencie zamiany) i ze zglosi to do odpowiedniego urzedu. O to sie jednak nie martwie, bardziej martwi mnie sprawa samego faktu sprzedazy z mojej strony telefonu z sygnaturami Samsunga, co jesli on to zglosi? Rownie dobrze moze to byc byle jaki telefon z obudowami i pudelkiem samsunga a zrobilem to bo tak i tyle. Gosc o wszystkim wiedzial, mam kilka maili sprzed wymiany. Do tego twiedzi ze ma dowod, ze LG jest nadal jego
!
bo nie oddał mi faktury zakupu. Co zrobic? Oddac mu ten jego telefon czy olać sprawe?