H
hudinitomek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Jestem rok po rozwodzie. Przez 8 miesięcy mieszkałem z byłą żoną i dziećmi w jednym domu jednorodzinnym. W grudniu 2022 wyprowadziłem się z domu z uwagi na naciski byłej żony i psycholog do innego mieszkania (dla dobra dzieci). Zabrałem część rzeczy z domu. Trwa postępowanie o podział majątku wspólnego.Nieruchomość mamy skredytowaną, płacę połowę kredytu na dom. Dodatkowo opłacam prąd na posesji gdyż była żona nie chce przepisać licznika na siebie, narażając Mnie na dodatkowe koszty. Kilka dni temu wyjechała zagranicę z dziećmi na urlop nie informując Mnie o tym, oraz zmieniła zamki do drzwi wejściowych nie przekazując mi kluczy. Po powrocie z urlopu nie chce udostępnić mi kluczy choć jestem współwłaścicielem nieruchomości. Czy takie postępowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa, czy jednak narusza kodeks cywilny ?. W jaki sposób mogę ją zmusić do uzyskania kluczy do domu celem dostępu do domu.? Nadmieniam , że do domu przyjeżdżałem aby zabierać dzieci, odwiedzać je, sprawdzając instalacje. W domu przebywałem, zawsze pod obecność dzieci i eks żony.
Jestem rok po rozwodzie. Przez 8 miesięcy mieszkałem z byłą żoną i dziećmi w jednym domu jednorodzinnym. W grudniu 2022 wyprowadziłem się z domu z uwagi na naciski byłej żony i psycholog do innego mieszkania (dla dobra dzieci). Zabrałem część rzeczy z domu. Trwa postępowanie o podział majątku wspólnego.Nieruchomość mamy skredytowaną, płacę połowę kredytu na dom. Dodatkowo opłacam prąd na posesji gdyż była żona nie chce przepisać licznika na siebie, narażając Mnie na dodatkowe koszty. Kilka dni temu wyjechała zagranicę z dziećmi na urlop nie informując Mnie o tym, oraz zmieniła zamki do drzwi wejściowych nie przekazując mi kluczy. Po powrocie z urlopu nie chce udostępnić mi kluczy choć jestem współwłaścicielem nieruchomości. Czy takie postępowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa, czy jednak narusza kodeks cywilny ?. W jaki sposób mogę ją zmusić do uzyskania kluczy do domu celem dostępu do domu.? Nadmieniam , że do domu przyjeżdżałem aby zabierać dzieci, odwiedzać je, sprawdzając instalacje. W domu przebywałem, zawsze pod obecność dzieci i eks żony.