X
xinaxa
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 83
Dzień Dobry miałam sprawę cywilną którą prowadził radca prawny, zawarliśmy umowę o prowadzenie ze sztywno ustaloną kwotą jego wynagrodzenia którą uiściłam w dniu zawarcia umowy. Dodatkowo z własnej kieszeniu musiałam ponieść WPS i różne inne mniejsze koszty sądowe.
Kiedy sprawa się zakończyła, w wyroku sąd przyznał mi zwrot kosztów postępowania z odsetkami.
Radca który prowadził moją sprawę poinformował mnie że to on weźmie zwrot tych kosztów.
Nie do końca rozumiem z jakiego powodu tak twierdzi, skoro w umowie z jego kancelarią jest wyraźny zapis co do wysokości wynagrodzenia i nic tam nie ma o zwrocie kosztów postępowania. Dodatkowo jestem niemal pewna że gdyby wyrok był inny i to ja miałabym zwracać koszty przeciwnikom procesowym to wtedy musiałabym płacić z własnej kieszeni.
Z tego co wiem radca na chwilę obecną jeszcze nie dostał pieniędzy od strony przeciwnej, zastanawiam się zatem czy mogę coś zrobić i czy jest to normalne że pełnomocnik chce tych pieniędzy?
Kiedy sprawa się zakończyła, w wyroku sąd przyznał mi zwrot kosztów postępowania z odsetkami.
Radca który prowadził moją sprawę poinformował mnie że to on weźmie zwrot tych kosztów.
Nie do końca rozumiem z jakiego powodu tak twierdzi, skoro w umowie z jego kancelarią jest wyraźny zapis co do wysokości wynagrodzenia i nic tam nie ma o zwrocie kosztów postępowania. Dodatkowo jestem niemal pewna że gdyby wyrok był inny i to ja miałabym zwracać koszty przeciwnikom procesowym to wtedy musiałabym płacić z własnej kieszeni.
Z tego co wiem radca na chwilę obecną jeszcze nie dostał pieniędzy od strony przeciwnej, zastanawiam się zatem czy mogę coś zrobić i czy jest to normalne że pełnomocnik chce tych pieniędzy?