M
m-chod
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2022
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Mam nastepujace pytanie dotyczace wynagrodzenia. Kilka miesiecy temu udalismy sie z zona do kancelarii aby ubiegac sie sadownie o przyznanie zonie wylacznej opieki nad jej corka. Zona jak rowniez corka przybyly do Polski okolo 4 lat temu z Gruzji i obie posiadaja na chwile obecna obywatelstwa gruzinskie. Pani adwokat zaoferowala swoja pomoc aczkolwiek bez oficjalnego angazowania swojej kancelarii, twierdzac, ze przyspieszy to tok sprawy. Posiadalismy i posiadamy wszystkie dokumenty, rowniez tlumaczenia przysiegle. Ze strony bylego meza nie bylo zainteresowania przez poprzednich 9 lat wiec sprawa jak na moja logike jest prosta. Osobiscie irytuje mnie fakt, ze wystepujac o nowy dokument dla mojej przybranej corki zona musi prosic o jego zgode. Przebywa rowniez w innym kraju tak na dobra sprawe bez jego zgody, ale co miala poczac skoro zmusila ja do tego sytuacja finansowa, a jemu nie spieszylo sie z pomoca? Chcialbym rowniez zabezpieczyc ich sytuacje materialna, aby nie musialy w przyszlosci polegac na czyjejs tzw. dobrej woli bedac pod presja finansowa. Moje intencje sa tutaj oczywiste. Cena za cala sprawe, ktora zaplacilem nie byla mala, biorac pod uwage, moje zarobki i ciezka jak rowniez niebezpieczna prace (jestem spawaczem w przemysle ciezkim) aczkolwiek ta cena jest stosunkowo mala biorac pod uwage los czlowieka i ludzi mowiac szerzej, ktory staralem sie odmienic. Zaplacilem 10 000 brutto + 3000 za porade za pozew, ktory mial okolo 10 stron. Ponioslem rowniez dodatkowe koszta kiedy Pani adwokat znajdowala sie na urlopie i podejrzewam, ze to nie koniec. Nie staram sie umniejszyc pracy adwokat, ale rozumiem, ze w niektorych sprawach wydaje sie, ze trzeba fingowac, aby stala sie `sprawiedliwosc`. Moim zdaniem, ta sprawiedliwosc to zebezpieczanie interesow swoich i swoich `ziomali`, a nie reprezentowanie klienta, poniewaz sprawa jest tutaj prosta i nie trzeba niczego fingowac. A bynajmniej posuwanie sie finansowo do przodu, kosztem dobrej woli poczciwego czlowieka. Jaka jest srednia cena za sprawe tego typu gdzie szanse powoda wynosi 10 do 1 wzgledem pozwanego?
Mam nastepujace pytanie dotyczace wynagrodzenia. Kilka miesiecy temu udalismy sie z zona do kancelarii aby ubiegac sie sadownie o przyznanie zonie wylacznej opieki nad jej corka. Zona jak rowniez corka przybyly do Polski okolo 4 lat temu z Gruzji i obie posiadaja na chwile obecna obywatelstwa gruzinskie. Pani adwokat zaoferowala swoja pomoc aczkolwiek bez oficjalnego angazowania swojej kancelarii, twierdzac, ze przyspieszy to tok sprawy. Posiadalismy i posiadamy wszystkie dokumenty, rowniez tlumaczenia przysiegle. Ze strony bylego meza nie bylo zainteresowania przez poprzednich 9 lat wiec sprawa jak na moja logike jest prosta. Osobiscie irytuje mnie fakt, ze wystepujac o nowy dokument dla mojej przybranej corki zona musi prosic o jego zgode. Przebywa rowniez w innym kraju tak na dobra sprawe bez jego zgody, ale co miala poczac skoro zmusila ja do tego sytuacja finansowa, a jemu nie spieszylo sie z pomoca? Chcialbym rowniez zabezpieczyc ich sytuacje materialna, aby nie musialy w przyszlosci polegac na czyjejs tzw. dobrej woli bedac pod presja finansowa. Moje intencje sa tutaj oczywiste. Cena za cala sprawe, ktora zaplacilem nie byla mala, biorac pod uwage, moje zarobki i ciezka jak rowniez niebezpieczna prace (jestem spawaczem w przemysle ciezkim) aczkolwiek ta cena jest stosunkowo mala biorac pod uwage los czlowieka i ludzi mowiac szerzej, ktory staralem sie odmienic. Zaplacilem 10 000 brutto + 3000 za porade za pozew, ktory mial okolo 10 stron. Ponioslem rowniez dodatkowe koszta kiedy Pani adwokat znajdowala sie na urlopie i podejrzewam, ze to nie koniec. Nie staram sie umniejszyc pracy adwokat, ale rozumiem, ze w niektorych sprawach wydaje sie, ze trzeba fingowac, aby stala sie `sprawiedliwosc`. Moim zdaniem, ta sprawiedliwosc to zebezpieczanie interesow swoich i swoich `ziomali`, a nie reprezentowanie klienta, poniewaz sprawa jest tutaj prosta i nie trzeba niczego fingowac. A bynajmniej posuwanie sie finansowo do przodu, kosztem dobrej woli poczciwego czlowieka. Jaka jest srednia cena za sprawe tego typu gdzie szanse powoda wynosi 10 do 1 wzgledem pozwanego?
Ostatnia edycja: