M
Marek_777
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 2
witam,
jestem Wydawcą książek. Proszę o poradę w poniższej sprawie:
1. 10 lat temu wydałem autorowi książkę. W umowie z autorem nakład wynosił 4000 egzemplarzy. Tytuł sprzedawał się źle. W ciągu tych 10 lat do teraz sprzedało się z nakladu około 1300 egzmplarzy.
2. przez pierwsze 2-3 lata normalnie płaciłem autorowi honorarium za sprzedane egzemplarze (otrzymał w tym czasie honorarium za 1000 sprzedanych egzemplarzy). Po 2-3 latach tytuł przestał sie juz sprzedawać. Sprzedało się do obecnego (przez te 7 lat) czasu około 300 szt. Wysałem do autora pismo, że tytuł się nie sprzedaje i ze pozostałe egzemplarze przeznaczam na darowizny. Zapropowałem też autorowi, że może ewentualnie wykupic nakład po cenach hurtowych.
Moje pismo z prośbą o kontakt pozostało bez odpowiedzi.
3. W tym czasie część nakładu przeznaczyłem na darowizny.
Czasami sprzedawałem pojedyncze egzemplarze. Niestety nie rozliczałem ich z autorem. Nie odpowiadał na pisma, nie podejmował tematu.
4. Teraz nagle, po 10 latach zlecił sprawę kancelarii rządając kilku tysięcy złotych wynagrodzenia za cały nakład (+ odsetki za nakład za te 7-8 lat).
5. Podsumowując:
jedyne co posiadam to:
-umowę z autorem
-treśc pisma wysyłanego do niego w sprawie prznaczenia niesprzedającego się nakładu.
- fizycznie na stanie w magazynie posiadam 1000 egz. tego tytułu.
- udokumentowaną sprzedaż około 1300 tytulów (w tym 1000 rozliczonych z autorem, i około 300 nierozliczonych).
Część dokumentów/pism związanych z darowiznami posiadam, jednak częśc została zniszczona (w koncu minęło 8 lat). Nie pomyślałem, żeby az tyle trzymać takie dokumenty. Wiadomo, mój błąd.
Zastanawiam się, co moge teraz zrobić mając udokumentowaną i rozliczoną sprzedaż powiedzmy 1500 szt. z 4000 i 1000 szt. fizycznie w magazynie.
1. Rozumiem, że za te wszystkie, na które nie posiadam juz dokumentów (czyli cześć darwowizn) będę musiał zapłacic autorowi honorarium autorskie?
To oczywiste. Jednak jak wygląda kwestia odsetek w ciągu tych 10 lat
za te nierozliczone egzemplarze?
2. Jak wygląda kwestia tytulów, ktore mam w magazynie. Czy muszę zapłacic honorarium autorskie za nie? Przeciez ich nie sprzedałem.
Jednym slowem - czego może żądać autor prawnie w tym wypadku?
z gory dziękuję za poradę.
jestem Wydawcą książek. Proszę o poradę w poniższej sprawie:
1. 10 lat temu wydałem autorowi książkę. W umowie z autorem nakład wynosił 4000 egzemplarzy. Tytuł sprzedawał się źle. W ciągu tych 10 lat do teraz sprzedało się z nakladu około 1300 egzmplarzy.
2. przez pierwsze 2-3 lata normalnie płaciłem autorowi honorarium za sprzedane egzemplarze (otrzymał w tym czasie honorarium za 1000 sprzedanych egzemplarzy). Po 2-3 latach tytuł przestał sie juz sprzedawać. Sprzedało się do obecnego (przez te 7 lat) czasu około 300 szt. Wysałem do autora pismo, że tytuł się nie sprzedaje i ze pozostałe egzemplarze przeznaczam na darowizny. Zapropowałem też autorowi, że może ewentualnie wykupic nakład po cenach hurtowych.
Moje pismo z prośbą o kontakt pozostało bez odpowiedzi.
3. W tym czasie część nakładu przeznaczyłem na darowizny.
Czasami sprzedawałem pojedyncze egzemplarze. Niestety nie rozliczałem ich z autorem. Nie odpowiadał na pisma, nie podejmował tematu.
4. Teraz nagle, po 10 latach zlecił sprawę kancelarii rządając kilku tysięcy złotych wynagrodzenia za cały nakład (+ odsetki za nakład za te 7-8 lat).
5. Podsumowując:
jedyne co posiadam to:
-umowę z autorem
-treśc pisma wysyłanego do niego w sprawie prznaczenia niesprzedającego się nakładu.
- fizycznie na stanie w magazynie posiadam 1000 egz. tego tytułu.
- udokumentowaną sprzedaż około 1300 tytulów (w tym 1000 rozliczonych z autorem, i około 300 nierozliczonych).
Część dokumentów/pism związanych z darowiznami posiadam, jednak częśc została zniszczona (w koncu minęło 8 lat). Nie pomyślałem, żeby az tyle trzymać takie dokumenty. Wiadomo, mój błąd.
Zastanawiam się, co moge teraz zrobić mając udokumentowaną i rozliczoną sprzedaż powiedzmy 1500 szt. z 4000 i 1000 szt. fizycznie w magazynie.
1. Rozumiem, że za te wszystkie, na które nie posiadam juz dokumentów (czyli cześć darwowizn) będę musiał zapłacic autorowi honorarium autorskie?
To oczywiste. Jednak jak wygląda kwestia odsetek w ciągu tych 10 lat
za te nierozliczone egzemplarze?
2. Jak wygląda kwestia tytulów, ktore mam w magazynie. Czy muszę zapłacic honorarium autorskie za nie? Przeciez ich nie sprzedałem.
Jednym slowem - czego może żądać autor prawnie w tym wypadku?
z gory dziękuję za poradę.